Co zrobić, by tym razem się udało

Nie oszukujmy się, diety nie działają. Im częściej i więcej jesteśmy na diecie, tym w długoterminowej perspektywie jesteśmy grubsi. Dzieje się tak za sprawą efektu jo-jo. Im częściej sięgamy po rygorystyczne diety, tym częściej popadamy ze skrajności w skrajność. Jeśli już po kilku dniach diety walczysz ze sobą, żeby nie zjeść czegoś zakazanego, to w długiej perspektywie czasu to się nie uda. Jak tylko nadarzy się okazja lub jak tylko skończysz dietę, nadrobisz wszystko z nawiązką. Potem rozpoczniesz kolejną dietą i cykl rozpocznie się od nowa.

Przeczytaj koniecznie:

Pierwszy krok do sukcesu – przestań porównywać się z innymi!

Nie istnieje jedna idealna dieta, która będzie odpowiednia dla każdego. Winne nie są żadne z makroskładników. Nie wystarczy zrezygnować z węglowodanów lub tłuszczy czy też zastosować dietę z czasopisma.  Wszystko to może przynieść efekt w krótkiej perspektywie czasowej. Jeśli jednak przyjrzymy się temu z dalszej perspektywy, dostrzeżemy, że takie działania nie są skuteczne.

Jeśli chcemy, aby nasze działania przynosiły efekty nie tylko tu i teraz, ale abyśmy byli o krok dalej również za rok czy dwa lata, powinniśmy skupić się na zmianie nawyków żywieniowych oraz dostosowaniu odżywiania do naszych preferencji.

Dieta powinna bazować na produktach jak najbardziej odżywczych, bogatych w witaminy i minerały, takich jak jaja, mięso, ryby, zboża, warzywa, owoce i dobre tłuszcze.

Czy oznacza to, że każde wyłamanie się z tego schematu będzie skutkowało zrujnowaniem diety? Nie.

Nie każdy posiłek musi opierać się jedynie o mięso, ryż i warzywa. Ważne jest byśmy nie skreślali całego dnia, czy naszej diety, z powodu wyłamania się i zjedzenia kawałka ciasta.

Zarówno jeden zdrowy posiłek nie spowoduje, że schudniemy, tak samo jak jeden niezdrowy posiłek nie spowoduje, że nagle utyjemy.

Ważne jest by mieć tego świadomość.

Ważne jest również, aby umieszczać w diecie te produkty, które naprawdę lubimy i jedzenie których sprawia nam przyjemność. Konsumowanie posiłków nie powinno budzić w nas negatywnych emocji. Odżywianie to zmiana nawyków żywieniowych. Jeśli uwielbisz sernik swoje mamy, znajdź miejsce na niego w swoim menu. Do końca życia nie będziesz sobie przecież odmawiać wszelkich jedzeniowych przyjemności. Dużo gorsze od włączania do diety takich „nieczystych” posiłków, jest trzymanie krystalicznie „czystej” miski, a potem folgowanie sobie do woli i pochłanianie wszystkiego, co znajdzie się w naszym zasięgu.

Pytanie również czym jest czyste jedzenie? Dla każdego może być to definiowane w zupełnie inny sposób.

Reasumując, możemy pozwolić sobie na „nieczyste” dodatki w diecie w postaci ciasta, czy cukierków lub fast foodu. Nie powinny one jednak stanowić podstawy diety. Bynajmniej nie z powodu tego, że same z siebie powodują tycie. Musisz wiedzieć, że nadmiar kalorii z jakiegokolwiek jedzenia prowadzi do nadwagi i problemów zdrowotnych. „Nieczyste” jedzenie nie powinno stanowić bazy diety, gdyż jest ono dużo mniej odżywcze niż nieprzetworzone warzywa, owoce, mięso, jaja itd. W rezultacie opieranie swojej diety na czekoladzie, ciastkach i fast foodach może być bardzo niedoborowe w składniki odżywcze.