W jaki sposób otyłość przyczynia się do insulinooporności wątrobowej

Nie ulega wątpliwości, że otyłość jest przypadłością przyczyniającą się do wyraźnego wzrostu rozwoju innych chorób i zaburzeń. Co istotne, niektóre problemy metaboliczne zaczynają się pojawiać bardzo szybko i mają charakter postępujący. Jedną z konsekwencji otyłości jest rozwój insulinooporności, czyli zaburzenia homeostazy glukozy, które może prowadzić do rozwoju cukrzycy i które zarazem nasila problem otyłości.

Przeczytaj koniecznie:

Bazylia wpływa na wydzielanie ważnego hormonu - insuliny

 

Wpływ adipokin na insulinooporność

U podłoża insulinooporności wątrobowej leży też wzrost aktywności czynników prozapalnych emitowanych przez tkankę tłuszczową. Szczególne znaczenie w tym procesie ma interleukina-6 (IL-6), ale pewien wpływ wywiera także rezystyna, jak również adiponektyna (która bywa przedstawiana najczęściej w pozytywnym świetle).  Temat jednak okazuje się dość złożony, by go omówić potrzebne jest przypomnienie i usystematyzowanie pewnych danych.

Do adipokin, czyli substancji biologicznie czynnych produkowanych w tkance tłuszczowej i przez nią uwalnianych, zaliczamy m.in.:

  • Il-6,
  • TNF-α (czynnik martwicy nowotworu),
  • adiponektynę,
  • rezystynę,
  • białko Tanis,
  • wisfatynę,
  • oraz wiele innych.

Wszystkie one oraz wspomniane wcześniej wolne kwasy tłuszczowe (również uwalniane z adipocytów) mogą wpływać na wrażliwość insulinową.

Interleukina-6

W kwestii omawianego problemu warto poświecić uwagę interleukinie-6, która ma silne właściwości prozapalne i która ewidentnie sprzyja rozwojowi insulinooporności. IL-6 nasila syntezę białka C-reaktywnego w wątrobie, pobudza także syntezę triglicerydów w hepatocytach i hamuje przekazywanie nadawanych przez insulinę sygnałów wewnątrzkomórkowych (dla dociekliwych – dzieje się to poprzez zablokowanie komunikacji pomiędzy PI-3K i IRS-1, osłabienie indukowanej insuliną aktywacji białka Akt oraz dodatkowo przez supresję aktywności enzymów odpowiedzialnych za syntezę glikogenu). Tak więc IL-6 w sposób wielopłaszczyznowy przyczynia się do rozwoju insulinooporności postreceptorowej. Więcej na temat rodzajów insulinooporności można przeczytać w poniższym artykule:

http://potreningu.pl/articles/4298/czym-jest-insulinoopornosc-i-jakie-formy-przybiera

IL-6 produkowana jest przede wszystkim przez trzewną tkankę tłuszczową, stąd też m.in. mówi się, że tłuszcz okołonarządowy jest groźniejszy dla zdrowia metabolicznego niż tłuszcz podskórny.

Rezystyna

Rezystyna jest kolejną adipokiną, która może pogłębiać problem insulinooporności. Chociaż podkreślić trzeba, że nie ma zgodności co do tego jakie mechanizmy leżą u podłoża tej zależności. Mało tego, istnieją badania, które pokazują, że wysoki poziom rezystyny nie musi korelować z wysoką insulinoopornością. Niemniej jednak, często tak właśnie się dzieje. Ewentualne rozbieżności w wynikach badań tłumaczone są uwarunkowaniami genetycznymi, a także tym, że wspomniana adipokina może działać inaczej w obrębie trzewnej i podskórnej tkanki tłuszczowej. Raczej jednak przyjmuje się, że wzrost poziomu rezystyny, będący skutkiem wzrostu poziomu zatłuszczenia ciała przyczynia się do pogłębienia oporności insulinowej. W badaniach wykonanych na modelu zwierzęcym  wykazano, że po podaniu przeciwciał przeciw rezystynie dochodzi do wyrównania glikemii i usprawnienia działania insuliny.

TNF-α

Czynnik martwicy nowotworu, czyli TNF-α, chociaż nosi nazwę, która sugeruje jedynie pozytywne działanie, w istocie rzeczy ma również ciemne oblicze. Znamienne, że u osób otyłych i u diabetyków notuje się podwyższone stężenie tej cytokiny, podobnie też znamienne jest, że obniżenie nadmiaru tkanki tłuszczowej skutkuje spadkiem jej poziomu. Dane naukowe pokazują, że TNF-α blokuje zależny od insuliny wychwyt glukozy przez komórki ( czynnik ten oddziałuje bezpośrednio na transportery glukozy zwane GLUT-4 i na autofosforylację receptora insulinowego IRS-1). W obrębie wątroby TNF-α współdziała z IL-6.