Zapotrzebowanie energetyczne – jaka masa ciała?

Chociaż wydawać by się mogło, że w dobie rozmaitych kalkulatorów, obliczanie zapotrzebowania energetycznego powinno być dziecinnie proste, to w praktyce często czynność ta przysparza wielu problemów. Jednym z nich jest dylemat, czy chcąc wyznaczyć wartość zapotrzebowania, do wzoru czy też do odpowiedniego kalkulatora podstawić należy całkowitą, czy też może należną tudzież – beztłuszczową masę ciała? Okazuje się, że odpowiedź na to pytanie jest prosta, aczkolwiek wymaga pewnego rozwinięcia i przede wszystkim – uzasadnienia.

Przeczytaj koniecznie:

Składniki pokarmowe o charakterze energetycznym

Na sumę wydatków dobowych energetycznych składają się aspekty takie jak: podstawowa przemiana materii oraz wydatki związane z codzienną aktywnością (a także efekt termiczny pożywienia). Podstawową przemianą materii  (w skrócie PPM lub BMR z ang. basal metabolic rate) nazywamy najniższy poziom zapotrzebowania na energię związany z możliwością zachowania podstawowych funkcji życiowych w optymalnych warunkach bytowych. Chociaż może się wydawać, że obliczany wynik jest wartość niepraktyczną, odnosi się bowiem jedynie do pracy układów i narządów związanych z podtrzymaniem podstawowych funkcji życiowych, to w praktyce jednak otrzymana wartość okaże się bardzo przydatna przy określaniu całkowitej przemiany materii (w skrócie CPM lub TDEE z ang. total daily energy expenditure ).

 

Jak oblicza się PPM?

Do obliczenia PPM używa się metod predykcyjnych czyli po prostu specjalnych wzorów matematycznych, np. wzoru Harrisa i Benedicta, wzoru Mifflina i St.Jeor czy też wzoru Katch-McArdle. Oczywiście wyniki mogą być obarczone pewnymi błędami, przy czym warto wspomnieć, iż istnieją pewne dowody wskazujące, że najtrafniejsze dane można uzyskać przy zastosowaniu wzoru Mifflina i St.Jeor i jego też często poleca się stosować zarówno w przypadku osób szczupłych, jak i z nadwagą oraz  otyłych.

Oto ten wzór:

PPMM =  10 x masa ciała [kg] + 6,25 x wzrost [cm] – 5 x wiek + 5

PPMK =10 x masa ciała [kg] + 6,25 x wzrost [cm] – 5 x wiek – 161

Problematyczna kwestia masy ciała

Podstawowa przemiana materii uzależniona jest od parametrów antropometrycznych takich jak wiek, wzrost, płeć, a przede wszystkim masa ciała. No i w tym miejscu pojawia się dylemat: bo masa ciała może być przecież różna: „całkowita”, „beztłuszczowa” i… „należna” (czy też „idealna”).  I tutaj drobne wyjaśnienia:

  • całkowitą masę ciała, jak łatwo się domyślić, wyraża wartość jaka pojawia się na wadze, gdy na niej stajemy (bez ubrania i na czczo),
  • masa ciała beztłuszczowa, to masa skorygowana o ilość tkanki tłuszczowej, którą posiadamy (odejmujemy tę wartość od całkowitej masy ciała),
  • masa ciała należna, to w dużym uproszczeniu taka, jaką powinniśmy mieć przy danym wzroście i płci (obliczana jest ze wzoru Lorentza).

Okazuje się, że powyższy dylemat wcale nie jest tak trudny do rozwiązania jak mogłoby się wydawać.

Jak jest, a jak być powinno?

W praktyce dietetycy w przypadku osób z nadmierną masą ciała często obliczeń zapotrzebowania energetycznego dokonują wprowadzając do wzoru Mifflina i St.Jeor nie całkowitą, nie beztłuszczową a należną masę ciała. W rzeczywistości jednak takie rozwiązanie niekoniecznie jest słuszne. Otóż, należy zastanowić się jaką masę ciała podstawiali podczas swoich obliczeń autorzy popularnego algorytmu. Okazuje się, że i u osób szczupłych, jak i też u osób z nadwagą oraz z  otyłością była to całkowita masa ciała (a nie masa należna czy beztłuszczowa). Jest to dość ważne, bo w końcu w takiej formie powyższy wzór został zweryfikowany eksperymentalnie i oceniony jako dość miarodajny, co pokazuje choćby ta publikacja:

 

 

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/15883556

Wnioski

Warto mieć świadomość, iż wbrew obiegowym przekonaniom tkanka tłuszczowa także generuje zapotrzebowanie energetyczne, choćby z tego powodu, że jest po prostu mechanicznym balastem, który trzeba cały czas nosić. Dla odmiany, u osób otyłych niekiedy istotnie spada spontaniczna aktywność fizyczna, tak więc korekty należy dokonywać na poziomie szacowania CPM. No i osoby otyłe mogą bezpiecznie chudnąć w szybszym tempie niż osoby z nadwagą czy z prawidłową masą ciała - dlatego też korygować można swoje wyliczenia na poziomie wprowadzanego deficytu. Oczywiście, istnieją wzory gdzie podstawia się masę ciała skorygowaną, przykładem może być chociażby wzór Katch i Mc.Ardle (z beztłuszczową masą ciała w podstawniku).

PPM = 370 + (21,6 x LBM [kg])

W takim wypadku musimy jednak znać procentową zawartość tkanki tłuszczowej w organizmie, której ilość możemy obliczyć korzystając z prostej aplikacji: kalkulator BFM.

Podsumowanie

Obliczając podstawową przemianę materii warto przede wszystkim zastanowić nad tym, którego wzoru (czy też którego kalkulatora) chcemy użyć. Za dość uniwersalny w przypadku osób o prawidłowej budowie, a także osób z nadwagą i otyłością uznaje się wzór Mifflina i St.Jeor. W jego przypadku jednak, dokonując obliczeń, należy podstawić wartość całkowitej masy ciała. Jeśli podstawimy wartość dla masy należnej to finalny wynik może okazać się zaniżony. Jeśli po dokonaniu wszystkich obliczeń zechcemy jeszcze wprowadzić dodatkowo deficyt energetyczny (niekiedy postulowany jest deficyt sięgający od 500 do nawet 1000kcal), to na koniec może nam wyjść przesadnie niskokaloryczna dieta. Skądinąd, prawdopodobnie z tej praktyki wywodzą się opowieści o dietetykach i dietetyczkach układających diety o wartości energetycznej wynoszącej 1000kcal…