Jak wybrać dobrą wędlinę

Większość ludzi nie wyobraża sobie dnia bez kanapki z wędliną, parówek na ciepło, czy kabanosów na zagryzkę. Szynki, kiełbasy pojawiają się w śniadaniach, przekąskach oraz kolacjach. Decydując się na nie myślą, że dostarczają sobie pełnowartościowego białka zwierzęcego. Tymczasem większość wędlin dostępnych w sklepach to bardzo długa lista składników, w tym wzmacniaczy smaku, ulepszaczy i wypełniaczy. Co gorsza, niektóre wędliny zawierają znikome ilości mięsa. Czy w dzisiejszych czasach można jeszcze kupić dobrą szynkę?

Przeczytaj koniecznie:

Czy żeby rosnąć muszę jeść mięso?

 

Nastrzykiwanie solanką, to z punktu widzenia technologicznego proces niezbędny. Niezbędny jest on jednak na poziomie około 10%. W takim wypadku mięsa zostaje nam 85-90%. I tyle powinno znaleźć się w godnych uwagi produktach.

Warto również zwrócić uwagę na długość listy składników. Im lista jest krótsza, tym lepiej.

Istotna jest również kolejność, z jaką składniki zostały wymienione. Umieszczone są one w kolejności malejącej. Tak więc, najwięcej jest tego, co znajduje się na pierwszym miejscu listy.

Dobrej jakości wędlina nie potrzebuje w swoim składzie wzmacniaczy smaku, barwników ani substancji zagęszczających.

Jeśli więc w składzie wędliny widnieją takie składniki jak glutaminian monosodowy, koszenila, difosforany, trifosforany, polifosforany, karagen, błonnik, glutaminian sodu, czy białko sojowe, nie świadczy to o tym wyrobie najlepiej.

W składzie wędliny nie powinniśmy znaleźć również MOM – mięsa oddzielanego mechanicznie. Jeśli widzicie taki składnik w wędlinie, która oglądacie, odłóżcie ją lepiej na półkę. MOM to rozdrobniona mięsno-tłuszczowa masa. Mięso tego rodzaju stanowi w największej mierze składnik wędlin mieszanych, konserw i garmażerki.

Nigdy nie wierz informacjom zawartym na etykiecie. Często zobaczymy tam napisy „bez konserwantów”, „bez chemii”. Każda wędlina musi zawierać pewien rodzaj konserwantów, po to by zabezpieczyć mięso przed rozwojem bakterii jadu kiełbasianego.

Informacje zawarte na etykiecie mają jedynie przyciągnąć klienta. Informację, o tym co znajduje się w danym produkcie, znajdziesz w składzie.

Barwa

Naturalnie wytworzona szynka nigdy nie będzie idealnie różowa i gładka. Szynki pięknie różowe i różowoczerwone zawierają najwięcej azotanów. Wybieraj wędliny szare, białe. Przypominające pieczony schab lub szynkę. Zwracaj uwagę na nieregularny kształt oraz widoczne struktury mięsa. Najlepszym wyborem są wyroby pieczone oraz suszone. Nigdy natomiast nie wybieraj produktów mielonych (mielonka, mortadela, pasztetowa), to w nich najłatwiej ukryć wszystko, co pozwoli na wyprodukowanie dużej ilości produktu w niskiej cenie.

Jeśli po przekrojeniu szynka błyszczy się, prawdopodobnie została „ulepszona” przy pomocy wypełniaczy, takich jak skrobia modyfikowana czy białko sojowe.

Jeśli w wędlinie, gołym okiem widoczne są grudki, prawdopodobnie może zawierać znaczące ilości wody oraz żelatyny.

Podsumowując, o dobrą wędlinę nie jest łatwo. Większość dostępnych produktów nie ma wiele wspólnego z mięsem. Dobrej jakości wędlina nigdy nie będzie tania. Jeśli zależy nam na jak najlepszej jakości i smaku, najlepiej upiec samodzielnie mięso.