Białko konopne – czy warto włączyć do diety?

W ostatnim czasie rosnącą popularnością cieszą się odżywki białkowe zawierające komponenty proteinowe roślinnego pochodzenia. Związane jest to m.in. z tym, że wiele osób decyduje się ograniczać podaż produktów zwierzęcych, niekiedy przechodząc bądź to na wegetarianizm, bądź też wręcz na weganizm. Oprócz dobrze znanych białek sojowych coraz częściej można natknąć się na innego rodzaju wegańskie odżywki oparte np. na białku konopnym. Warto się zastanowić, czy produkty tego typu stanowią wartościowe uzupełnienie diety.

Przeczytaj koniecznie:

Białkowe śniadanie syci na dłużej

Dlaczego właśnie konopie?

Konopie, jak się okazuje to dość wartościowy surowiec roślinny. Na naszym rynku pojawia się coraz więcej produktów konopnego pochodzenia (i nie chodzi tutaj wcale o rekreacyjne wynalazki, a o artykuły spożywcze). Nawet w popularnych dyskontach pojawiają się przetwory otrzymane z konopi. Zazwyczaj są one jednak przede wszystkim obfitym źródłem tłuszczu i błonnika, a w mniejszym stopniu – białka. Tym niemniej konopie charakteryzują się dość wysoką wartością odżywczą i to głownie ten fakt odpowiada za coraz większe zainteresowanie ich właściwościami.

Białko konopne – wartościowe czy nie?

Białko konopne z pewnością ustępuje pod względem wartości odżywczej białkom zwierzęcym (mlecznym, jajecznym, mięsnym), jak i nawet białku sojowemu czy białku otrzymywanym z grochu (o którym więcej w osobnym artykule). Warto jednak podkreślić, że wartość BV białka konopnego wynosi 74, co jest wartością zbliżoną do białka sojowego, a to niewiele ustępuje białkom zwierzęcym. Białko konopne dostarcza także potężnej dawki argininy – aminokwasu, z którego powstaje w organizmie tlenek azotu, indywiduum chemiczne, które posiada zdolność do rozszerzania światła naczyń krwionośnych i poprawiania ukrwienia oraz odżywienia komórek mięśniowych. W zamian niestety zawartość BCAA jest względnie niska…

Kwestia smaku…

Z pewnością białka roślinne ustępują białkom mlecznym tak pod względem smaku jak i konsystencji i rozpuszczalności. Z białkiem konopnym jest podobnie. Co prawda nie wypada ono w tych względach tragicznie, konsystencja jest nawet całkiem przyjemna (lepsza niż w przypadku białka otrzymywanego z ryżu czy z grochu), ale czuć lekko ziemisty posmak. Odżywka dobrze komponuje się z owocami, ale jako samodzielny napój nie rozpieszcza podniebienia, choć oczywiście można się przyzwyczaić. Skądinąd warto zwrócić uwagę, że na rynku dostępne są różne produkty zawierające białko konopne i one różnią się smakiem, konsystencją, a także wartością odżywczą, co związane jest z zupełnie innym rodzajem użytego surowca.

Podsumowanie

Białko konopne okazuje się być ciekawym wyborem dla osób, które poszukują roślinnych źródeł protein, czyli – przede wszystkim dla wegan. Z drugiej strony nic nie stoi na przeszkodzie by jako uzupełnienie diety włączyły je do suplementacji również osoby jedzące pokarmy pochodzenia zwierzęcego - walorem tego produktu jest m.in. bardzo wysoka zawartość argininy. Być może smakiem nie rozpieszcza, ale na tle innych białek roślinnych proteina konopna i w tej materii nie wypada źle. Jest to z pewnością godna uwagi pozycja.