Stworzymy dla Ciebie

Indywidualny plan Dietetyczny

Sprawdź ofertę

Poznaj nasz nowy

Kalkulator kalorii

Wypróbuj go
Forum

Stworzymy dla Ciebie

Indywidualny plan Dietetyczny

Sprawdź ofertę

Poznaj nasz nowy

Kalkulator kalorii

Wypróbuj go
Artykuły
Sklep

Odchudzanie. Co lepsze – bieganie czy kalistenika?

Odchudzanie. Co lepsze – bieganie czy kalistenika?
Gdy słyszę podobne pytanie, wiem, że osoba je zadająca nie łyknęła jeszcze „bakcyla siłowni”, zdaje sobie jednak już sprawę z wagi, jaką warto poświęcić na zwiększenie aktywności ruchowej. Gdybym miał szansę, próbowałbym zarazić ją „wirusem siłowni”. Zapewne niekiedy byłoby to nieskuteczne, jednak nawet gdy tak się nie stanie to starałbym się kształtować świadomość ważności aktywności ruchowej, zarówno w procesie redukcji tkanki tłuszczowej, jak i później utrzymania pięknej sylwetki. Być też może taka osoba znajdzie inny, idealny dla siebie sport.

Redukcja tłuszczu – bieganie czy trening z wykorzystaniem własnego ciała?

W tym momencie staram się wytłumaczyć, że choć zamysł jest słuszny, to jednak motywacja i wybrany środek nie są optymalne.

Bieganie

Jak każda aktywność wykonywana przez dłuższy czas (rzadko kto wykorzystuje bieg z zastosowaniem przerywanego treningu o wysokiej intensywności -HIIT), będzie spalała dodatkowe kalorie, ale głównie będzie się to działo w trakcie wykonywania samego biegu. Wbrew powszechnej opinii, dodatkowa ilość spalonych kalorii nie jest znacząco (w ujęciu całej diety) duża. Jednak bieg zabiera czas (z reguły wybiera się 45-60 min), a w przypadku osoby o dużej otyłości prowadzić może do pojawienia się problemów z układem ruchowym.

Dodatkowo w początkowych okresach redukcji często ludziom brakuje motywacji do stałego i częstego biegania. Dlatego o bieganiu lepiej myśleć, jako o narzędziu do poprawy sprawności układu sercowo-naczyniowego oraz kondycji, niż jako środka do spalania kalorii. W tym ostatnim lepiej (na tym etapie) sprawdzi się codzienne zwiększenie niezaplanowanej aktywności ruchowej. 

Najprościej osiągnąć to poprzez zwiększenie mobilności w ciągu dnia. Dłuższe spacery, większa aktywność w trakcie siedzącego dnia pracy np. w postaci pracy na stojąco lub częstych przerw, które poświęcone są na ruch, szybsze wysiadanie ze środka komunikacji miejskiej i dojście pieszo do szkoły/pracy, rezygnację z windy na rzecz schodów. Pomysłów jest dużo. Do śledzenia postępów można wykorzystać aplikację na telefonie lub smartwatchu.

Trening z wykorzystaniem własnego ciała

Jest to bardzo ekonomiczny wybór i wygodny w wielu lokalizacjach. Ta aktywność z pewnością zaprocentuje również poprawą sprawności i siły. W tym momencie jesteśmy już bliżej do zainfekowania się „bakcylem siłowni”. Jeśli mamy do czynienia z osobą początkującą, tego typu trening będzie skutecznym bodźcem do rozbudowy tkanki mięśniowej. Wiele bowiem osób nie zdaje sobie sprawy z tego, że do poprawy ich sylwetki nie wystarczy sama redukcja tkanki tłuszczowej, ale lepsze rezultaty w lustrze zobaczy się wtedy, gdy zwiększa się również masę mięśniową. Wbrew powszechnej opinii ta uwaga dotyczy obu płci.

Podsumowanie

Różnice pomiędzy omawianymi aktywnościami są ogromne — pierwsza to tylko mały element wsparcia, który i tak nie nadrobi większych błędów w diecie i nie spali nadmiaru dostarczonych kalorii. Druga forma pozwala na początkowym etapie kształtować sylwetkę i będzie odpowiednia dla osób, które tego oczekują, jednak nadal nie jest optymalnym narzędziem do spalania tłuszczu. Dlatego ważne, by określić swój ce główny. Być może wtedy skiełkuje „wirus siłowniany” i zamiast treningu z wykorzystaniem własnego ciała będziemy mogli włączyć prawdziwy trening oporowy. Pamiętajmy bowiem, że podstawą wzrostu tkanki mięśniowej jest zwiększenie obciążeń nakładanych na mięśnie, a tego za pomocą wyłącznie treningu z ciężarem własnego ciała, nie udaje się zbyt długo dokonywać. A wtedy warto też pomyśleć o dedykowanej suplementacji dostosowanej do najbliższego celu.

W artykule mówimy o: Trening