Czekolada w diecie odchudzającej?

Chyba niewiele jest osób na świecie, które otwarcie mogą przyznać się do tego, że czekolady nie lubią. Powszechna słabość do tego smakołyku sprawia, ze trudno go sobie odmówić również wtedy gdy celem jest redukcja tkanki tłuszczowej. Warto się wiec zastanowić, czy umieszczenie pewnych ilości czekolady faktycznie jest zabójcze dla sylwetki, czy też może nawet w czasie odchudzania – można sobie na nią pozwolić.

Przeczytaj koniecznie:

Czekolada lekiem na kaszel

Kalorie z czekolady

Nie ulega wątpliwości, że czekolada nie należy do szczególnie niskokalorycznych produktów żywnościowych. W zasadzie w każdej postaci jest ona źródłem potężnej dawki energii pochodzącej głownie z cukrów i tłuszczów. Średnio, jedna tabliczka tego smakołyku dostarcza około 500kcal. To przeciętna równowartość jednego posiłku składającego się z worka ryżu i 150g piersi z kurczaka z warzywami.  Warto mieć na uwadze, iż skonsumowanie tabliczki czekolady zazwyczaj stwarza o wiele mniejsze problemy niż zjedzenie wspomnianego przed chwilą, obiadowego posiłku. Tak więc zarówno kaloryczność czekolady, jak i fakt, ze łatwo można zjeść jej sporo za jednym razem sprawiają, iż uznawana jest za produkt „wysokiego ryzyka” jeśli chodzi o potencjalny wpływ na sylwetkę. Jest jednak druga strona „medalu”.

Interesujące badania

Grupa badaczy z Uniwersytetu w Granadzie przeprowadziła studium z udziałem niemal 1500 nastolatków obojga płci, w wieku od 12 do 17 lat. W ramach owego badania autorzy sprawdzali w jaki sposób konsumpcja czekolady wpływa na masę i skład ciała i dystrybucję tkanki tłuszczowej w ustroju. Osoby biorące udział w projekcie zapisywali wszystkie zjedzonych przez dwie doby pokarmy w otrzymanym programie komputerowym. Okazało się, że jednostki spożywające więcej miały też niższą całkowitą masą ciała, jak mniejszy poziom zatłuszczenia sylwetki oraz- uwaga  niższą zawartość tłuszczu wisceralnego. Wyniki te nie były powiązane ani z aktywnością ruchową ani też z innymi czynnikami żywieniowymi niż konsumpcja czekolady!

Powyższe badanie niby niczego jeszcze nie dowodzi, a jedynie wskazuje na możliwość istnienia pewnej, ciekawej zależności. Intrygujące jednak jest to, wspomniane wyniki – nie są odosobnione. Do podobnych wniosków doszli autorzy badania przeprowadzonego z udziałem osób dorosłych, w którym wzięło udział łącznie ponad 1000 zdrowych kobiet i mężczyzn w wieku pomiędzy 20 do 85 lat. Również i tym razem okazało się, że jednostki  mające większą słabość do czekolady ważą mniej niż osoby stroniące od tego smakołyku.

Komentarz

Czy na podstawie przytoczonych badań można uznać, iż czekolada posiada właściwości odchudzające bądź też chociaż – czy można ją bezkarnie konsumować ciesząc się szczupłą sylwetką? Oczywiści odpowiedź na obydwa pytania brzmi „nie”. Niemniej jednak warto mieć na uwadze, że negatywny wpływ konsumpcji czekolady na sylwetkę wcale nie jest taki ewidentny. Ziarna kakaowca są źródłem dość ciekawych związków chemicznych, które pozytywnie wpływająca nasz organizm. Istniej przesłanki by zakładać, że polifenole zawarte w czekoladzie nasilają spalanie tłuszczu i zmniejszają jego odkładanie w adipocytach. Możliwe też, że substancje mogą oddziaływać na proces regulacji łaknienia, przez co po zjedzeniu czekolady dłużej nie jesteśmy głodni.

Wszystko to sprawia, że pomimo swojej kaloryczności, czekolada nie jest taka zabójcza dla sylwetki jak można byłoby sądzić. Pewne dawki tego smakołyku jak najbardziej można włączyć do diety – w tym również odchudzającej. Warto jednak pamiętać o umiarze w konsumpcji, gdyż beztroskie objadanie się czekoladą może doprowadzić do przyrostu tkanki tłuszczowej. Oczywiście najlepiej jest sięgać po czekoladę gorzką, o wysokiej koncentracji kakao.