Czy wysokie spożycie białka skraca życie?

Diety wysokobiałkowe postrzegane bywają coraz częściej jako uniwersalny sposób na pozbycie się nadmiaru tkanki tłuszczowej, wzmocnić tkankę mięśniową i poprawić zarazem kondycję metaboliczną organizmu. Kontrowersje powiązane z ich stosowaniem bywają sprowadzane zazwyczaj do domniemanego, niekorzystnego wpływu na nerki. Tymczasem tak naprawdę, wysokie spożycie protein może mieć w dłuższej perspektywie zupełnie inne, zaskakujące konsekwencje. Istnieją przesłanki by sądzić, że nadmiar białka w diecie – mówiąc delikatnie - jest czynnikiem niesprzyjającym długowieczności...

Przeczytaj koniecznie:

Serwatka w proszku a białko serwatkowe-nie pomyl tego!

Święta krowa fitnessu

Zaskakujące jest to, że o ile o niekorzystnych następstwach wynikających ze zbyt wysokiego spożycia węglowodanów i tłuszczu w świecie fitness mówi i pisze się wiele, o tyle temat dotyczący potencjalnych skutków zbyt dużego udziału protein w diecie bywa zazwyczaj zupełnie pomijany. Mało tego, istnieje taki niepisany pogląd, zgodnie, z którym im większa podaż białka tym lepsze rezultaty w pracy nad sylwetką. Fakty oczywiście wyglądają zgoła inaczej.

Oczywiście nie ulega wątpliwości, że produkty białkowe stanowią ważny składnik zdrowej diety, podobnie też nie ulega wątpliwości, że istnieją czynniki zwiększające zapotrzebowanie na wspomniane pokarmy, a należą do nich:    

  • regularna aktywność fizyczna (zwłaszcza ta o charakterze siłowym),    
  • ujemny bilans energetyczny,
  • chęć przyspieszenia tempa przemiany materii,
  • chęć zmniejszenia łaknienia,     
  • i kilka innych.

Niezaprzeczalnym faktem jednak jest, iż nadmierny udział białka w diecie może być po prostu szkodliwy. Wracamy tutaj do złotej zasady, która mówi iż to, że coś jest zdrowe i wartościowe nie koniecznie oznacza, że im więcej tego jemy – tym większe odnosimy korzyści. Jak mawiał Paracelsus – truciznę od lekarstwa różnie tylko dawka. Zależność ta dotyczy wszystkich składników pokarmowych (w tym również białka) i nie ma od niej wyjątków.

Białko a długowieczność

Chociaż może się to wydawać nie tylko zaskakujące, ale wręcz nieprawdopodobne, to istnieją przesłanki by zakładać, że wysoka podaż białka może być czynnikiem skracającym życie. Co najważniejsze, owe przesłanki oparte są na wynikach badań naukowych. Za kluczowy w tej materii uznaje się stosunek kalorii dostarczanych z protein do energii przyjmowanej ze źródeł niebiałkowych. Aspektu tego jednak nie można postrzegać w zupełnym oderwaniu od podaży kalorii ogółem. Innymi słowy dodatni bilans energetyczny sam w sobie negatywnie wpływa na żywotność, ujemny natomiast może sprzyjać długowieczności, o ile oczywiście nie jest przesadzony.

Zdolności reprodukcyjne i długość życia – ciekawa zależność

W eksperymentach naukowych wykonywanych na żywych organizmach, takich jak owady i gryzonie, wielokrotnie wykazano, że niski udział energii z protein w diecie (w stosunku do kalorii niebiałkowych), powoduje wydłużenie życia. Co ciekawe jednak, obserwowano towarzyszące temu efektowi obniżenie zdolności reprodukcyjnych. Zależność ta działała także w drugą stronę. Innymi słowy, wykazano, że znaczny udział protein w stosunku do kalorii niebiałkowych powodował, że badane organizmy żyły krócej, ale szybciej osiągały płciową dojrzałość i chętniej i skuteczniej się rozmnażały.

Kiedy głębiej zastanowimy się nad wynikami wspomnianych badań zrozumiemy, że są one dość spójne i mają logiczne wytłumaczenie. Używając uproszczonego, ale chyba dość obrazowego języka można powiedzieć, że jeśli istnieje bowiem możliwość szybszego „przekazania genów”, czyli wydanie na świat i - o ile aspekt ten jest znaczący dla danego gatunku - odchowanie potomstwa, to dany osobnik po prostu szybciej przestaje być potrzebny.