Sen a cholesterol - ciekawa zależność

O tym jak sen wpływa na nasze zdrowie i samopoczucie wiadomo od dawna. Mało kto jednak zdaje sobie sprawę, jakie konkretnie mogą być skutki źle dobranej dawki snu oraz jakie mechanizmy leżą u obserwowanych zależności. Tymczasem, jednym z niekorzystnych następstw ciągłego niedosypiania, może być zaburzenie funkcjonowania gospodarki tłuszczowej organizmu. Objawia się ono nieprawidłowościami w lipidogramie i prowadzące do rozwoju wielu groźnych chorób, takich jak miażdżyca i cukrzyca.

Przeczytaj koniecznie:

Cholesterol „dobry” i „zły” - czyli co powinieneś wiedzieć. Część I

Zabójcze niedosypianie

Wbrew niektórym naiwnym przekonaniom, niedobór snu nie tylko przyczynia się do stanu zwanego “niewyspaniem”, ale niesie za sobą szereg innych negatywnych następstw. Oczywiście najbardziej wyraźnymi są: senność i obniżenie funkcji kognitywnych (pamięć, koncentracja, kojarzenie - wszystkie te parametry są niższej jakości). Dodatkowo dochodzi także do problemów takich jak:

  • wzrost podatności na niekorzystne działanie stresu,
  • zmniejszenie produkcji hormonów płciowych,
  • spadek libido,
  • pogorszeniem regeneracji,
  • zwiększeniem łaknienia,
  • wiele innych związanych ze wzrostem ryzyka rozwoju groźnych chorób.

San a “cholesterol”

Stosunkowo ciekawe okazują się dane dotyczące mechanizmów, za pośrednictwem których  niewłaściwa ilość snu doprowadza do problemów zdrowotnych. Owych zależności jest sporo, ale szczególnie zaskakujące są te, które dotyczą gospodarki lipidowej. Pomimo, iż póki co przeprowadzono niewiele badań, w których oceniano wpływ niedoboru snu na przemiany lipidów, to istnieją takie, w których efekt ten został uchwycony. Warto od razu zaznaczyć, że gdybyśmy chcieli stworzyć wykres obrazujący zależność pomiędzy czasem trwania snu a ryzykiem wystąpienia zaburzeń tłuszczowych w ustroju, to miałby on kształt litery „U”. Oznacza to, że zarówno dosypianie jak i nadmiar snu, doprowadzają do zaburzeń w tej materii.

Zmiany w profilu lipidowym

Na podstawie danych naukowych można dojść do wniosku, iż niedobór snu wpływa w mniejszym lub większym stopniu na wszystkie parametry będące markerami kondycji gospodarki lipidowej. Powiązanie uchwycono m.in. w przypadku:

  • poziomu lipoprotein o wysokiej gęstości zwanych „dobrym” cholesterolem (HDL),
  • poziomu lipoprotein o niskiej gęstości zwanych „złym” cholesterolem (LDL),
  • poziomu triglicerydów.

Bardzo niepokojący był wpływ na poziom LDL-u - tutaj niedobór (jak i nadmiar) snu, powodował wyraźny wzrost tej lipoproteiny (średnio o około 9mg/dl) przy jednoczesnym, silnym wzroście triglicerydów (30mg/dl) i przy jednoczesnym lekkim obniżeniu poziomu HDL-u. Takie zmiany w lipidogramie są szczególnie alarmujące, gdyż zgodnie z obowiązującym stanem wiedzy, mogą wyraźnie zwiększać ryzyko rozwoju chorób układu krążenia, a pośrednio także podnosić ryzyko rozwoju cukrzycy (w połączeniu z zaburzeniami gospodarki insulinowo-glukozowej, które także towarzyszą niedospaniu)...