Syrop glukozowo-fruktozowy VS cukier stołowy. Cz. II

Zagadnienia związane z wpływem konsumpcji syropu glukozowo-fruktozowego na zdrowie oraz na masę i skład ciała budzą sporo emocji. Pikanterii dodaje tutaj fakt, iż HFCS przedstawiany bywa jako jeszcze gorszy i bardziej szkodliwy niż popularny cukier stołowy. Niniejszy artykuł stanowi kontynuację rozważań dotyczących różnic we wpływie jaki wywierają na nasz organizm produkty słodzone sacharozą i produkty słodzone syropem glukozowo-fruktozowym.

Przeczytaj koniecznie:

Syrop z agawy – czyżby zdrowsza alternatywa dla cukru?

Syrop glukozowo-fruktozowy VS cukier stołowy. Cz. I

Sacharoza i HFCS w badaniach naukowych

Oczywiście daleki jestem od tego, by bronić któregokolwiek z wymienionych bohaterów niniejszego artykułu. Chciałbym jednak, by temat przedstawiony został z należytą powagą w oparciu o badania naukowe. Po dość gruntownym wprowadzeniu teoretycznym zawartym w poprzedniej części artykułu, przyszła pora na konkrety, czyli dane eksperymentalne, a tych jak się okazuje jest całkiem sporo.

Intrygujący eksperyment

Chyba za jeden z ciekawszych eksperymentów uznać należy ten, w jakim autorzy postanowili porównać wpływ czterech izokalorycznych diet na tempo utraty masy ciała, w przypadku których znaczący udział energii pochodzi z sacharozy lub też z syropu glukozowo-fruktozowego.

I tak oto, uczestnicy badania zostali przypisani do jednego z następujących protokołów:

  • dieta z ujemnym bilansem energetycznym (-500kcal), gdzie 10% energii pochodziło z HFCS,
  • dieta z ujemnym bilansem energetycznym (-500kcal), gdzie 10% energii pochodziło z sacharozy,
  • dieta z ujemnym bilansem energetycznym (-500kcal), gdzie 12% energii pochodziło z HFCS,
  • dieta z ujemnym bilansem energetycznym (-500kcal), gdzie 12% energii pochodziło z sacharozy.

Warto dodać, że we wszystkich dietach udział energii dla poszczególnych makroskładników był podobny i wynosił:

  • 50%- 55% z węglowodanów,
  • 15%- 20% z protein,
  • 25%- 30% z tłuszczu.

Walory badania

Badanie okazuje się o tyle ciekawe, że wzięło w nim udział aż 247 uczestników (ukończyły je jednak 162 osoby), przy czym wszyscy mięli problemy z nadmierną masą ciała (nadwaga lub otyłość). Dodatkowo ochotnicy nie wiedzieli czy dostają sacharozę czy HFCS, takimi danymi nie dysponowali autorzy, gdyż osoby biorące udział w badaniu, zostały losowo przypisane do poszczególnych diet przez komputer. Próba trwała 12 tygodni. Oprócz pomiarów antropometrycznych, w tym również tych obejmujących badanie składu ciała (DEXA), wykonano również oznaczenie poziomu glukozy, insuliny, lipidów i CRP. Oprócz interwencji żywieniowej, uczestnicy systematycznie zwiększali swoją aktywność fizyczną, lecz nie była ona przesadnie wymagająca.

Wyniki

Gdybyśmy opierać się mięli na plotkach dotyczących wpływu syropu glukozowo-fruktozowego na organizm, to wydawać by się mogło, że wszystkie diety będą raczej utrudniać przebieg redukcji. W końcu przecież cukry rafinowane „tuczą” niż „wspomagają odchudzanie”. Z racji tego jednak, że kluczowy w odchudzaniu jest kaloryczny bilans, to w przypadku wszystkich diet zanotowano ubytek tkanki tłuszczowej. Co ciekawe, ewentualne rozbieżności pomiędzy uczestnikami otrzymującymi HFCS i sacharozę, uznano za nieistotne statystycznie.