Jak skomponować własny lunch box?

Samodzielnie przygotowane posiłki do pracy stają się coraz bardziej popularne. Jeszcze kilka lat temu mało kto zabierał do pracy przygotowany w domu lunch box. Jako przekąski w czasie pracy królowały kanapki, batoniki, zupki chińskie, gotowe dania.

Świadomość dotycząca zdrowego odżywiania rośnie. Coraz częściej zamawiamy pełnowartościowe posiłki lub zabieramy ze sobą własne jedzenie. W natłoku informacji, często sprzecznych, wiele osób ma problem z tym, co włożyć do pudełek, tak by było smacznie i zdrowo oraz by nie wymagało wielu godzin spędzonych w kuchni. Jak skomponować swój lunch box?

Mimo zmian, jakie zaszły w ostatnich latach w kwestii naszego odżywiania, nadal bardzo często jako posiłek jedzony w pracy wybieramy kanapki. Nie ma w tym nic złego, pod warunkiem, że zadbamy, by kanapka zawierała wszystko, czego potrzebuje nasz organizm.

Dobrze skomponowana kanapka może stanowić zamiennik lunchu.

Na co należy zwrócić uwagę?

Do wykonania pełnowartościowej kanapki potrzebujemy dobrej jakości pieczywa. Najlepszym wyborem będzie chleb żytni na zakwasie lub pieczywo z mąki gryczanej. W dobie panującej „mody” na eliminację glutenu (która może być zasadna) nie dajmy nabrać się na gotowe bezglutenowe wypieki. Nie są one zdrowsze od tradycyjnego chleba pszennego.

W środku kanapki koniecznie powinno znaleźć się źródło tłuszczy na przykład awokado, masło lub oliwa z oliwek, a także warzywa – sałata, kiszony ogórek, pomidor oraz źródło białka. Jako źródło białka świetnie sprawdzą się jajka, wędzony łosoś lub upieczony kawałek schabu, szynki czy indyka.

Tak przygotowana kanapka stanowi pełnowartościowy posiłek.

Oczywiście nasz lunch box może być dużo ciekawszy i bardziej urozmaicony.

Kolejny łatwym, smacznym i przyjemnym rozwiązaniem są sałatki.

Podobnie jak podczas przygotowania kanapki zadbajmy o to, by w sałatce znalazły się warzywa, źródło białka, źródło węglowodanów oraz dodatek zdrowych tłuszczy.

Przykładowo do pudełka możemy zapakować mix sałat z pomidorkami koktajlowymi i kiszonym ogórkiem, polanych dresingiem z oliwą z oliwek, z ryżem oraz pieczonym schabem.

Jeśli w pracy mamy mikrofalówkę, nie musimy ograniczać się do kanapek i sałatek. Z powodzeniem możemy spożywać dania na ciepło. Mogą być to zarówno zupy, jak i „drugie dania”. Proponuję jednak zrezygnować z potraw rybnych jeśli planujemy odgrzewać je w biurze. Nasi koledzy mogą nie być zachwyceni roznoszącym się zapachem dorsza, makreli czy łososia. Niekomfortowe mogą być również takie produkty jak sery, parówki (których nie polecam) oraz warzywa takie jak brokuły, kalafior czy brukselka.

Idealną podstawą dania jest mięso. Nie zawsze odgrzane w mikrofalówce będzie jednak smaczne. Bardzo często mięso po odgrzaniu w mikrofalówce staje się gumowe. Dlatego też dobrym pomysłem w przypadku mięsnych dań przeznaczonych do odgrzewania w mikrofali jest przygotowanie mięsa w sosie, np. z pomidorów. Mięso nie stanie się wówczas gumowe.

Pomysł na pełnowartościowy, ciepły posiłek do pracy, który nas odżywi i nie sprawi, że nasi koledzy będą chcieli nas wykląć to:

Pierś z indyka w ostrym sosie pomidorowym podana z ryżem basmati oraz cukinią grillowaną na oleju kokosowym.

Jeśli planujemy przygotowywanie do pracy własnych posiłków, koniecznie zaopatrzmy się w przystosowane do tego pojemniki. Najlepiej sprawdzają się pudełka z przegródkami tak, aby składniki jedzenia nie mieszały się. Dobrze jeśli pojemniki przeznaczone są do podgrzewania w mikrofalówce oraz do zmywania w zmywarce. W przeciwnym razie zawsze podgrzewaj jedzenie na talerzu, nie w plastikowym pudełku. Warto również zwrócić uwagę na to, by pojemniki były szczelne. Dzięki czemu unikniemy przykrych niespodzianek w torbie w czasie transportu jedzenia.

Jeśli chcemy by przygotowywanie jedzenia do pracy zajmowało nam jak najmniej czasu, zadbajmy o odpowiednią organizację.

Po pierwsze nie traćmy czasu na codzienne zakupy. Raz czy dwa razy w tygodniu przygotujmy listę potrzebnych produktów na kilka dni i zróbmy większe zakupy.

Po drugie nie musimy tracić czasu każdego dnia  na przygotowywanie posiłków.

Możemy dwa razy w tygodniu gotować na dwa, trzy dni lub przygotowując w domu obiad czy kolację zróbmy jej odrobinę więcej, tak byśmy mogli wykorzystać ją do stworzenia lunch boxa na następny dzień do pracy.

Podsumowując, nawet odpowiednio skomponowana kanapka może stanowić pożywny posiłek w pracy. Przygotowywanie własnych lunch boxów nie musi być ani skomplikowane, ani zabierać nam dużo czasu. Warto zaopatrzyć się w odpowiednie pudełka oraz robić większe zakupy. Jeśli planujemy podgrzewać posiłek w pracy, lepiej zrezygnujmy z ryb i serów.