Dieta dla leniwych - czy to w ogóle możliwe?

Brak wystarczającej ilości czasu i chęci do podejmowania wyzwania związanego ze zdrowym odżywianiem, to częsty problem pośród grupy osób, które z jednej strony nie posiadają jakichś poważniejszych dolegliwości zdrowotnych, a z drugiej ich sylwetka mieści się w kategorii „jako tako estetyczna”. Pogodzenie się z aktualnym stanem rzeczy i brak większych ambicji sprawiają, iż zdrowe odżywianie postrzegane jest jako fanaberia, na którą szkoda czasu. Tymczasem okazuje się, że już przy minimalnym wysiłku można odmienić swoje zwyczaje żywieniowe na lepsze.

Przeczytaj koniecznie:

Brak czasu a dieta odchudzająca

Po pierwsze: nie koncentruj się tylko na tym, z czego powinieneś zrezygnować!

No właśnie, dla ludzi którzy z trudem podejmują wysiłek potrzebny do wprowadzenia zmian, mający zaburzyć ugruntowany i praktykowany od dawien dawna porządek, obostrzenia i zakazy działają wybitnie demotywująco. Jak to zrezygnować z ulubionego spaghetti?  Dlatego zamiast koncentrować się na zakazanych i niemile widzianych produktach żywnościowych, warto swoją uwagę skoncentrować na tym, co wartościowego można włączyć do menu. Może więcej świeżych owoców, warzyw i ryb? Może migdały i produkty pełnoziarniste? Z czasem można delikatnie przesuwać równowagę, jeżeli chodzi o udział wartościowych i mniej wartościowych produktów żywnościowych w codziennym menu,  w stronę oczywiście tych pierwszych.

Po drugie: szukaj inspiracji kulinarnych!

Nic tak nie motywuje do gotowania, jak apetycznie wyglądające ilustracje smakołyków – czasem trudno w to uwierzyć, iż mogą wyglądać tak smakowicie, pomimo niecodziennego składu opartego na wartościowych i bogatych pod względem odżywczym składników. Druga sprawa, warto wiedzieć, iż przygotowywanie zdrowego jedzenia nie musi wiązać się ze spędzaniem kilkunastu godzin w kuchni. Wiele potraw jest prostych do przygotowania i nie wymaga specjalnie zaawansowanych umiejętności kulinarnych ani nie jest czasochłonna. Jedyne co może przysporzyć kłopotów, to wyszukanie odpowiednich przepisów – z jednej strony trafiających w gusta, a z drugiej faktycznie posiadających odpowiednio wysokie wartości odżywcze. W tym celu zachęcam przede wszystkim do przejrzenia zasobów potreningu.pl – można tu znaleźć wiele ciekawych i prostych receptur, a co najważniejsze sprawdzonych.

Po trzecie: trzymaj zdrowe przekąski w pobliżu!

Czasami z braku chęci i ochoty na przygotowywanie czegokolwiek, sięgamy po prostu po to, co znajduje się pod ręką. Warto zatem przygotować się na taką ewentualność i podczas robienia zakupów spożywczych sprawić sobie zestaw wartościowych przekąsek. W tej roli doskonale sprawdzą się świeże owoce, a także orzechy – np. migdały, włoskie, laskowe. Dobrze jest postawić je w widocznym i łatwo dostępnym miejscu, usuwając w cień lub w ogóle wyrzucając wszelkiego typu słodycze i słone przekąski.

Po czwarte: wysypiaj się!

Jak się okazuje, dobrej jakości i odpowiedni długi sen to sprzymierzeniec zdrowego odżywiania i to w dodatku przyjemny i nie wymagający dużego zaangażowania. Osobom wysypiającym się zdecydowanie łatwiej jest dokonywać lepszych wyborów żywieniowych, mają mniejsze problemy z opanowaniem łaknienia np. na słodycze. Dlatego zadbać trzeba o warunki w jakich się śpi – przewietrzyć sypialnie, wyłączyć światło i telewizor, bo dzięki temu zdrowe nawyki żywieniowe łatwiej będzie wprowadzać do codziennego menu.

Podsumowanie

Tak naprawdę zmiana dotychczasowych przyzwyczajeń nie musi stanowić ogromnego wysiłku. Nawet osoby z natury leniwe mogą krok po kroku wprowadzać i trenować nowe nawyki żywieniowe. Nie można jednak łudzić się i oszukiwać, że wszelkie zmiany „zrobią się same” – pomimo wszystko - odrobinę energii i dobrej woli trzeba w całe przedsięwzięcie zainwestować.