8 najczęstszych wymówek, żeby nie ćwiczyć

Trzymanie się założonego planu treningowego wydaje się proste jedynie w teorii. W praktyce okazuje się, że zadanie wcale nie należy do najłatwiejszych. Pojawia się wiele potencjalnych przeszkód takich jak: brak czasu, znudzenie, kontuzje, pokusa sięgnięcia po alkohol czy złe nawyki żywieniowe. Problemom tym można zaradzić opracowując praktyczną strategię.

Przeczytaj koniecznie:

Wpływ treningu na sen

Problem nr 1: Nie wystarcza mi czasu na treningi

Brak czasu jest najczęstszym problemem i stanowi dla wielu osób nie lada wyzwanie. Jednak wbrew pozorom wystarczy odrobina kreatywności i dobrych chęci, by ten czas znaleźć:

- Postaw na krótsze ćwiczenia. 20-30 minutowy jogging nie zajmie ci zbyt dużo czasu.

- Jeśli wiesz, że przez cały dzień jesteś zajęty, a na wieczór masz już inne plany - wstań 30 minut wcześniej. Nie będzie to wielki deficyt snu, a poranne treningi dodają energii.

- Zamiast samochodu rower. Jeśli miejsce twojej pracy nie jest aż tak odległe - postaw na rower lub spacer. Wyjdzie ci to na dobre. I tobie, i środowisku!

- Zmień swoje codzienne nawyki. Jeśli nie masz czasu na treningi w tygodniu - postaw na czynny wypoczynek w weekend!

Problem nr 2: Ćwiczenia są nudne

Takie wnioski są zrozumiałe, zwłaszcza, kiedy powtarzasz te same ćwiczenia dzień po dniu. Człowiek szybko się nudzi - taka jest już nasza natura. By tego uniknąć radzimy:

- Wybrać dyscyplinę, którą jesteś naprawdę zainteresowany. Ćwiczenie dla samych ćwiczeń nie dają takiej satysfakcji jak aktywności, które sprawiają nam autentyczną radość.

- Nie zamykaj się na jedną dyscyplinę. Od czasu do czasu postaw na inne sporty. Będzie to dla ciebie urozmaicenie, a poza tym zmusisz do pracy różne grupy mięśniowe.

- Połącz z kimś siły. Znajdź przyjaciela, siostrę, brata, sąsiada czy współpracownika. Zabawa i koleżeństwo motywują oraz zachęcają do działania. W grupie zawsze raźniej!

- Ucz się nowych umiejętności podczas treningu. Zawsze jest coś, co możesz zrobić lepiej. Raz na jakiś czas idź po treningu na saunę lub masaż. Odrobina przyjemności sprawi, że treningi staną się dla ciebie bardziej atrakcyjne.

Problem nr 3: Krytycyzm wobec siebie

Często zdarza nam się mieć wobec siebie zawyżone wymagania. Tracimy ochotę na treningi, kiedy obserwujemy, że wciąż jesteśmy daleko od założonych sobie celów. Brakuje nam cierpliwości. Warto wówczas pomyśleć o korzyściach zdrowotnych, jakie niosą systematyczne ćwiczenia. Treningi dodają energii do działania, czujemy się silniejsi, a nasz układ krążenia funkcjonuje znacznie lepiej.

Jeśli masz kompleksy dotyczące swojego wyglądu i wstydzisz się ćwiczyć w obawie, że będziesz oceniany przez innych - zacznij od ćwiczeń w domu, porannego joggingu, rowerku stacjonarnego. Jeśli twoim problemem jest zbyt duża waga - nie zapominaj o diecie! Systematyczne ćwiczenia sprawią, że poczujesz się znacznie bardziej komfortowo, wzrośnie twoja pewność siebie i staniesz się sprawniejszy.

Problem nr 4: Po pracy jestem zbyt zmęczony na ćwiczenia

Brak ci energii do ćwiczeń? Bez włożonego wysiłku - nie będziesz jej mieć. To błędne koło. Większości osób ćwiczenia kojarzą się z dodatkowym wysiłkiem. W rzeczywistości jednak wysiłek fizyczny nie jest tym samym, co zmęczenie po wysiłku psychicznym. To najlepszy prezent, jaki możemy sobie podarować. Jeśli po pracy naprawdę nie czujesz się na siłach, wstań wcześniej.

Problem nr 5: Jestem zbyt leniwy na regularne treningi

Jeśli już sama myśl o porannym joggingu cię męczy - postaw na realistyczne oczekiwania. Nie rezygnuj, nawet nie próbując. Zaplanuj ćwiczenia na tę porę dnia, w której czujesz, że masz najwięcej energii- albo przynajmniej jesteś najmniej leniwy.

Problem nr 6: Nie jestem typem sportowca

Naturalne predyspozycje fizyczne nie są warunkiem koniecznym do tego, aby ćwiczyć. Na początku postaw na coś prostszego. Nie każdy od razu jest świetny w tym, co robi. Możesz postawić na zajęcia, które nie są trudne do wykonania, możesz też dołączyć do grupy znajomych, dzięki czemu treningi dadzą ci wiele zabawy. Zapomnij o konkurencji!

Możesz też skorzystać z profesjonalnej pomocy. Trenerzy poprowadzą cię i nauczą wykonywać ćwiczenia poprawnie. Mogą monitorować twoje ruchy i wskazać kierunek, który powinieneś obrać. Nie myśl o tym, że chcesz zostać zawodowym sportowcem. Wystarczy skupić się na pozytywnych zmianach, jakie regularne treningi wprowadzą w twoje życie.

Problem nr 7: Próbowałem/am ćwiczeń, ale efekty były niezadowalające


Warto zapamiętać, że celem regularnych treningów nie jest jedynie chęć zachowania szczupłej figury. Pierwszym celem powinno być nasze zdrowie. Ćwiczenia obniżają poziom złego cholesterolu, zmniejszają ryzyko zapadnięcia na wiele chorób. Ćwicząc robisz własnemu organizmowi wielką przysługę. Zacznij powoli. Kiedy dobrze przygotujesz ciało - możesz pójść o krok dalej. Znajdź dla siebie odpowiednią motywację i wciąż pamiętaj, dlaczego ćwiczysz. Użyj do tego motywów osobistych - i trenuj, by te cele osiągnąć.

Problem nr 8: Nie stać mnie na kluby fitness

To naprawdę słaba wymówka. Po pierwsze nie wszystkie zajęcia są tak kosztowne, jak mogłoby się wydawać, po drugie - możesz ćwiczyć i trenować bez dodatkowych wydatków przeznaczonych na ten cel. Jogging czy jazda na rowerze - oprócz odrobiny wysiłku, naprawdę nic cię nie kosztują. A po trzecie - warto zrezygnować z czegoś innego i odłożyć sobie na miesięczny karnet.

Artykłuł pochodzi z serwisu: fitness.sport.pl