Stworzymy dla Ciebie

Indywidualny plan Dietetyczny

Sprawdź ofertę

Poznaj nasz nowy

Kalkulator kalorii

Wypróbuj go
Forum

Stworzymy dla Ciebie

Indywidualny plan Dietetyczny

Sprawdź ofertę

Poznaj nasz nowy

Kalkulator kalorii

Wypróbuj go
Artykuły
Sklep

Odzywki węglowodanowe w sportach siłowych – czy są potrzebne?

Odzywki węglowodanowe w sportach siłowych – czy są potrzebne?
Preparaty węglowodanowe od lat cieszą się niesłabnąca popularnością wśród osób aktywnych fizycznie. Sięgają po nie zarówno sportowcy różnych dyscyplin, jak i tez osoby trenujące rekreacyjnie, tak fani sportów wytrzymałościowych – jak i również siłowych, w tym jednostki ćwiczące po to by poprawić estetykę sylwetki. Warto się jednak zastanowić, czy faktycznie sięganie po tego typu środki przy treningu oporowym jest potrzebne?

Węglowodany – ważny składnik diety osób aktywnych fizycznie

Nie ulega wątpliwości, iż węglowodany stanowią ważny element diety osób aktywnych fizycznie, w tym również – pasjonatów treningu z obciążeniem. Owszem, istnieją koncepcje żywieniowe zakładające głębokie ograniczenie spożycia tego makroskładnika, niemniej jednak większość dietetyków i trenerów jest zgodna, iż tego typu rozwiązania, poza nielicznymi sytuacjami nie służą optymalizacji postępów. Węglowodany stanowią przystępne źródło energii dla pracujących mięsni, zwłaszcza – jeśli poddane są one intensywnemu wysiłkowi, takiemu jak trening oporowy. Po spożyciu węglowodanów uaktywnia się hormon anaboliczny – insulina, która działa antykatabolicznie i wspomaga przyrost masy mięśniowej. Sacharydy wykorzystywane są również przez układ nerwowy, którego odpowiednia kondycja także ma istotne znaczenie dla rozwoju zdolności wysiłkowych i pracy nad sylwetką. Czy jednak wszystkie wymienione tutaj dane stanowią argument ta rzecz wprowadzenia odzywek węglowodanowych do diety osób trenujących siłowo?

Preparaty węglowodanowe od podszewki

Preparaty węglowodanowe dostępne na rynku różnią się pomiędzy sobą składem. Zazwyczaj jednak bazują na przynajmniej jednym z komponentów takich jak:

  • maltodekstryna,
  • glukoza (dekstroza),
  • amylopektyna jęczmienna (Vitargo®),
  • skrobia woskowa (WaxyMaize®),

Wspólną cechą wszystkich wymienionych powyżej komponentów jest wysoki stopień przetworzenia i szybka kinetyka trawienia (za wyjątkiem glukozy, ta trawieniu nie podlega, ale wchłania się błyskawicznie oraz za wyjątkiem skrobi woskowej, która jest bardziej odporna na działanie enzymów) i wchłaniania. W okresie powysiłkowym jest to pewna zaleta, ale o każdej innej porze – już być nią nie musi. Oczyszczonych źródeł węglowodanów zazwyczaj nie poleca się bowiem jako cennego składnika diety…

Najważniejsze jest jednak to, że tak naprawdę nie ma racjonalnych powodów by koniecznie używać odzywek węglowodanowych po wysiłku. Tak naprawdę bowiem zapotrzebowanie na węglowodany w tym okresie nie jest aż tak duże jak w sportach wytrzymałościowych. Podobnie też wbrew obiegowym teoriom nie ma konieczności szybkiego uzupełniania glikogenu po treningu siłowym. Raz że ubytek tego paliwa nie koniecznie jest drastyczny w trakcie wysiłku, a dwa – uzupełnienie rezerw może zostać rozłożone w czasie, no chyba ze kolejna sesja treningowa jest przewidziana w ciągu kilku następnych godzin.

Czy porcja carbo po siłowni mi za szkodzi?

Wypicie porcji carbo po treningu siłowym oczywiście nie jest problemem i nie powinno nikomu zaszkodzić. Wiele zależy oczywiście od wielkości porcji, bo o ile dawki rzędu 30 - 60g są całkiem OK, o tyle ilości przekraczające 100g dla większości śmiertelników uznać należy za przesadzone. Poza tym zamiast porcji odżywki użyć można konwencjonalnej żywności, np. owoców takich jak banany czy – białego ryżu lub też – kisielu (odpowiednik Virago®).

Podsumowanie

Stosowanie odzywek węglowodanowych w sportach siłowych z pewnością nie je jest konieczne, a w większości wypadków można je uznać za zbędne. By pokryć zapotrzebowanie na ten składnik pokarmowy praktyce śmiało bazować można na konwencjonalnych produktach będących źródłem sacharydów.