Indywidualny plan

Dietetyczny

Indywidualny plan

Treningowy

Indywidualny plan

Dieta + Trening

Opieka dietetyka i trenera Już od

Plan dieta + trening 29,99 zł/mies.

Opieka dietetyka Już od

Plan dietetyczny 26,66 zł/mies.

Opieka trenera Już od

Plan treningowy 23,33 zł/mies.

Plany dieta i trening
{{$parent.show_arts ? 'Artykuły' : 'Baza wiedzy'}}
Sklep

Czy trzeba jeść śniadanie przed treningiem aerobowym?

Czy trzeba jeść śniadanie przed treningiem aerobowym?
Ćwiczenia aerobowe, czasem zwane również cardio, najczęściej wykonywane są z myślą przewodnią - spalanie kalorii. Oczywiście każda większa (niż nieruchome leżenie w łóżku) aktywność ruchowa będzie wymagała od organizmu, większego wydatkowania energii. Każde zatem przejście do kuchni, aby przygotować sobie szejka wysokobiałkowego, również będzie zwiększało wydatkowanie energii.

To po co trenować?

Przewagą treningu aerobowego, nad przejściem do kuchni, jest czas trwania a nierzadko również jego wyższa intensywność. To oczywiście będzie miało wpływ na ilość energii, jaką organizm musi zużyć, aby zapewnić możliwość wykonywania owych ćwiczeń. Stąd właśnie tak ogromna popularność ćwiczeń aerobowych, zwłaszcza wtedy, gdy ktoś pragnie zredukować zasoby tkanki tłuszczowej.

Więcej spalonych  kalorii i zdrowsze serce

Jednak musimy pamiętać o tym, że tak jak głównym celem wykonywania treningów siłowych jest zwiększenie siły, sprawności i/lub wytrzymałości mięśni, tak ćwiczenia aerobowe mają inne główne zadanie — wzmacnianie układu sercowo-naczyniowego.

I choć zarówno trening siłowy, jak i treningi aerobowe, wymagają większego wydatkowania energii, czyli mogą być jednym z narzędzi pomagających zredukować tkankę tłuszczową, to jednak mało kto pomyśli, aby wykonywać (stale) treningi siłowe, celem zmniejszenia zapasów tkanki tłuszczowej. O dziwo, dzieje się tak w przypadku treningów aerobowych…

Kluczowy deficyt kaloryczny

Musimy jednak pamiętać, że wtedy, gdy główny nacisk swoich wysiłków chcemy położyć na zredukowanie tkanki tłuszczowej, pierwszym elementem powinna być właściwie dobrana dieta redukcyjna. Z pewnością powinna obejmować  deficyt kalorii. Pod pojęciem deficytu kalorii kryje się wynik prostego równania.

To, co wydatkuję (na życie, poruszanie się, spontaniczna aktywność ruchową oraz zaplanowane treningi) minus to, co zjadam, musi dawać wynik dodatni. Najprościej mówiąc, wydatkowanie musi przewyższać ilość dostarczonych kalorii.

Trenując możesz jeść nieco więcej, ale ...

W powyższym równaniu jednym z elementów składowych — w kategorii wydatkowanie — są zaplanowane treningi. Ze zwiększenia ilości i (czasem) długości trwania treningów aerobowych, będą zatem korzystały głównie osoby, które chcą zjadać więcej, przy zachowaniu wymaganego tempa utraty tkanki tłuszczowej.

Gorzej, gdy ilość treningów aerobowych stanie się (zbyt) duża, a dziać się tak może wtedy, gdy ilość zjadanych kalorii będzie wręcz zbliżona do zapotrzebowania kalorycznego. Wtedy cały deficyt kaloryczny będzie „brany” z wydatkowania energii podczas treningów aerobowych.

Nadmiar niszczy Twoje mięśnie

Taka ilość treningów może być wręcz zabójcza dla tkanki mięśniowej. Pamiętajmy, że jest ona jedną z najbardziej aktywnych tkanek naszego organizmu, czyli samo jej posiadanie generuje większe codzienne wydatkowanie energii.

Dla większości osób, będących w okresie redukcji tkanki tłuszczowej, zachowanie masy mięśniowej, powinno być głównym priorytetem!

Natomiast nie powinna nią być jak najszybsza utrata tkanki tłuszczowej. Oczywiście zdarzają się sytuacje, gdy ktoś musi w błyskawiczny sposób stracić większą ilość tkanki tłuszczowej — wtedy zwiększone tempo utraty tkanki mięśniowej będzie wkalkulowanym ryzykiem. Jednak powinno tak się dziać jedynie w ekstremalnych przypadkach. Przykładem jest  duża otyłość, która zagraża zdrowiu i życiu.

Dlatego zdecydowanie lepiej przystąpić do redukcji tkanki tłuszczowej odpowiednio wcześnie. 

A gdzie w tym wszystkim jest miejsce na śniadanie…?

Ten nieco dłuższy wstęp miał za zadanie pokazać:

  • Po pierwsze, że treningi aerobowe, zwłaszcza długie i często wykonywane, nie są niezbędne w procesach redukcji tkanki tłuszczowej,
  • Po drugie, celem głównym w tym czasie powinno być zachowanie masy mięśniowej.

Mając w głowie punkt drugi, powinniśmy czynić wszystko, aby ilość i tempo utraty tkanki mięśniowej okresie redukcji, były jak najmniejsze.

Wiemy doskonale, że zwiększone wydatkowanie energii np. podczas treningów kardio, zmusi organizm do poszukiwania tej energii. Idealnie byłoby, gdyby w 100% brał ją z tkanki tłuszczowej. Tak się jednak nie dzieje.

Po poście nocnym w krwiobiegu nie ma za dużo źródeł energii. Dlatego w momencie rozpoczęcia zwiększonego wydatkowania energii, treningu aerobowego, organizm zacznie w panice sięgać po wszystko, do czego będzie miał dostęp. Z pewnością „chwyci się” zapasów tłuszczu. Ale równie chętnie spojrzy w kierunku Twoich mięśni. A znajdzie tam białka, które po rozbiciu mogą dostarczyć energii… A wiemy, że tego chcemy uniknąć.

Rola białka

Dlatego optymalnie (nie narażając na większy szwank procesów redukcji tkanki tłuszczowej) byłoby przed rozpoczęciem treningu aerobowego spożyć porcję aminokwasów np. BCAA lub EAA albo porcje białka, z którego organizm szybko będzie mógł pobrać proteiny. Wtedy należy sięgnąć po odżywkę opartą o białka serwatkowe lub izolaty roślinne.

Jak pokazują badania, dla przeważającej większości społeczeństwa w okresie redukcji tkanki tłuszczowej to, czy ćwiczenia będą odbywały się na czczo, czy nie, nie będzie miało wpływu na tempo utraty tłuszczu zapasowego.

Większość z nas powinna zatem wpierw zadbać (o czym postuluję w tym artykule od początku) o ochronę własnych mięśni.

A co ze sportowcami?

Dlaczego zatem sportowcy dyscyplin sylwetkowych, aby osiągnąć szczytową formę, najczęściej wybierają aeroby na czczo? Już w samym tym pytaniu kryje się odpowiedź. Brzmi ona: szczytowa forma!

Jeśli są to ostatnie szlify przed występem na scenie, zawodnik może poświęcić niewielką ilość tkanki mięśniowej po to, aby wyglądać jeszcze lepiej, dzięki posiadaniu mniejszej ilości tkanki tłuszczowej. To właśnie tak ekstremalne sytuacje i osoby mogą ew. skorzystać na wykonywaniu treningów aerobowych na czczo.

Niezwykle rzadko w badaniach prosi się o pomoc topowych zawodników w ostatniej fazie przygotowania do zawodów. Dlatego to doświadczenia wykonywane w ekstremalnych warunkach, na ich ciałach, dadzą im najlepszą odpowiedź. Nam jednak zwykłym ludziom, tak ekstremalne narzędzia nie są potrzebne!

Treści prezentowane na naszej stronie mają charakter edukacyjny i informacyjny. Dokładamy wszelkich starań, aby były one merytorycznie poprawne. Pamiętaj jednak, że nie zastąpią one indywidualnej konsultacji ze specjalistą, która jest dostosowana do Twojej konkretnej sytuacji.