Wpływ l-karnityny na glikemię

L-karnityna jest znana jako składnik suplementów diety mających wspomagać redukcję tkanki tłuszczowej. Opisywana bywa jako czynnik umożliwiający wykorzystanie lipidów w procesach energetycznych. W praktyce niestety wpływ tej substancji na tempo spalania tłuszczu zapasowego jest mocno wątpliwy, ale w zamian związek ten posiada inne ciekawe właściwości, którym warto poświęcić uwagę.

Przeczytaj koniecznie:

Fukoksantyna: niedoceniany spalacz tłuszczu?

Nieporozumienie z odchudzaniem

Na wstępie przyznać należy, że l-karnityna faktycznie uczestniczy w transporcie długołańcuchowych kwasów tłuszczowych do wnętrza mitochondriów komórkowych, gdzie mogą zostać spalone jako źródło energii. Fakt ten wcale nie oznacza, że przyjmowanie wspomnianej substancji w postaci suplementu opisany proces usprawni. Jako to możliwe? Wystarczy wziąć pod uwagę fakt, iż rzadko zdarza się, by niedobór l-karnityny stanowił czynnik limitujący tempo odchudzania. Nasz organizm jest w stanie ten związek samodzielnie syntetyzować. Mimo to jednak, są dane wskazujące, że suplementacja l-karnityną może być pomocna w poprawie wybranych parametrów metabolicznych, związanych z funkcjonowaniem gospodarki insulinowo glukozowej.

Ciekawe badanie

Badań w przebiegu których oceniano wpływ stosowania l-karnityny na parametry takie jak glikemia na czczo, glikemia po posiłkach i poziom insuliny jest co najmniej kilka. W próbach tych jednak zazwyczaj uczestniczyły osoby z problemami metabolicznymi takimi jak cukrzyca. W roku 2011 naukowcy Galloway, Craig i Cleland SJ przeprowadzili eksperyment, w którym wzięli udział zdrowi ochotnicy o prawidłowej masie ciała (8 osób) lub z nadmierną masą ciała (8 osób). Wszyscy uczestnicy otrzymywali preparat l-karnityny w dawce 3g na dobę lub placebo. Autorów studium interesował wpływ wspomnianej substancji na parametry takie jak:

  • poziom glukozy,
  • poziom insuliny,
  • stężenie wolnych kwasów tłuszczowych (NEFA),
  • poziom glukagonopodobnego peptydu-1 (GLP-1),
  • wynik testu tolerancji glukozy po obciążeniu  (OGTT).

Protokół interwencyjny trwał 14 dni.

Co się okazało?

Nie zanotowano istotnych różnic pomiędzy grupami w odniesieniu do masy ciała, poziomu tkanki tłuszczowej oraz BMI. Co ciekawe, średnie stężenie glukozy w osoczu po 30 min od podania tego cukru było znacząco niższa w grupie szczupłych ochotników przyjmujących l-karnitynę, niż w grupie szczupłych ochotników przyjmujących placebo. Dla odmiany w grupie uczestników z nadmierną masą ciała, sytuacja wyglądała dokładnie odwrotnie w 90 minucie od spożycia glukozy, czyli l-karnityna przyczyniła się do wzrostu glikemii (w 30 minucie nie było różnic pomiędzy uczestnikami). Nie zaobserwowano natomiast wpływu l-karnityny na poziom GLP-1 i NEFA.

Co to w praktyce oznacza?

Przytoczone powyżej badanie, to oczywiście zbyt mało by wyciągać daleko idące i definitywne wnioski, a poczynione obserwacje powinny znaleźć kontynuację w szerzej zakrojonych eksperymentach. Niemniej jednak, już na podstawie powyższych danych można zaryzykować hipotezę mówiącą, iż suplementacja l-karnityną wpływa na gospodarkę glukozową, przy czym wpływ ten jest inny u osób szczupłych, niż u osób z nadmiarem tkanki tłuszczowej. W pierwszym wypadku substancja ta prawdopodobnie w jakiś sposób ułatwia transport glukozy do komórek, w drugim natomiast – raczej temu nie sprzyja. L-karnityna może być potencjalnie dobrym dodatkiem do posiłków wysokowęglowodanowych.

Więcej na temat wspomnianego badania: http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/20963457