Stworzymy dla Ciebie

Indywidualny plan Dietetyczny

Sprawdź ofertę

Poznaj nasz nowy

Kalkulator kalorii

Wypróbuj go
Forum

Stworzymy dla Ciebie

Indywidualny plan Dietetyczny

Sprawdź ofertę

Poznaj nasz nowy

Kalkulator kalorii

Wypróbuj go
Artykuły
Sklep

Stworzymy dla Ciebie

Indywidualny plan Dietetyczny

Sprawdź ofertę

Poznaj nasz nowy

Kalkulator kalorii

Wypróbuj go
Kuchnia
Dietetyczne zakupy - gdy brakuje czasu

Dietetyczne zakupy - gdy brakuje czasu

Agata Bugorska

Pośpiech to domena naszych czasów. Bierzemy na siebie wiele obowiązków, zajęć dodatkowych, chcemy mieć czas nie tylko na pracę, ale i treningi, rozrywkę, spotkania ze znajomymi. Czasami brakuje nam go na podstawowe czynności, takie jak gotowanie czy większe zakupy, a przecież zależy nam na diecie i efektach. Czy brak czasu zawsze musi być przeszkodą w trzymaniu tzw. czystej miski i pretekstem do stołowania się w barach szybkiej obsługi czy kupowania batonów czekoladowych?

Podpowiedź trenera:

Jeśli nie masz wystarczającej wiedzy - chętnie ułożymy profesjonalny plan za Ciebie. Dołącz do grona 50 000 zadowolonych klientów :)

  • Darmowe konsultacje z doświadczonym dietetykiem i trenerem
  • Ponad 4000 posiłków i 500 ćwiczeń, które możesz dowolnie wymieniać
Sprawdź ofertę

Oczywiście, że nie. Istnieje wiele różnych alternatyw i w niemalże każdej sytuacji możliwe jest wybranie mniejszego zła.

Najważniejsze żebyśmy mieli określony swój cel, a do tego zapotrzebowanie kaloryczne i na makroskładniki. Początkowo pilnowanie rozkładu może być bardzo czasochłonne, ponieważ ważymy produkty, wbijamy je do kalkulatora żywności, niekiedy ważymy przed obróbką i po obróbce by wyliczyć proporcje jeśli szykujemy np. pasztet, danie jednogarnkowe, ciasto, czyli produkty złożone z kilku składników. Z czasem jesteśmy w stanie oszacować jakie ilości są nam potrzebne aby przygotować sobie odpowiednio zbilansowany posiłek. I nie chodzi tutaj o pamiętanie wszystkich wartości. Jak to mówią „nie jesteśmy apteką” a kilkugramowe odchylenia od założeń szkody na pewno nie wyrządzą.

Umiejętność oszacowania porcji znacząco może przyspieszyć przygotowywanie posiłków w domu.

A co jeśli jedyną opcją zjedzenia czegokolwiek jest wizyta w pobliskim sklepie lub restauracji? Jest kilka bardzo prostych rozwiązań!

W restauracji zwracaj uwagę na sposób przyrządzenia potrawy. Wybieraj mięsa i ryby grillowane, gotowane, duszone lub pieczone. Unikaj smażonych i panierowanych oraz z dodatkiem sosów, które zwykle są na bazie śmietany, majonezu itp. Jako dodatek najbezpieczniejszy będzie ryż i ziemniaki gotowane lub pieczone, ale warto dopytać czy są pieczone w piekarniku, czy tak jak frytki zostają wrzucone do pojemnika z tłuszczem. Unikaj dań z makaronami, ponieważ z reguły są z sosem lub zapieczone z dużą ilością sera, a to znacząco podnosi kaloryczność posiłku.

Jeśli chcesz zjeść coś lekkiego postaw na sałatkę – tutaj wybór zwykle jest szeroki: z mozzarellą, łososiem, kawałkami kurczaka itp. Jeśli są z sosem zdecyduj się na oliwę lub winegret, zrezygnuj z pieczywa, które zazwyczaj jest dodawane do sałatek.

Czasami nawet na restaurację nie ma czasu, pozostają więc szybkie zakupy w sklepie spożywczym. Zwykle da się coś wybrać i ułożyć zbilansowany posiłek:

  • źródło białka – wędzona ryba, wędzona pierś z kurczaka, kabanosy, serek wiejski, opcjonalnie porcja odżywki białkowej (w sklepach z suplementami można kupić saszetki 30g, można również zawsze mieć przy sobie awaryjną porcję białka);
  • źródło tłuszczu – orzechy (np. migdały, włoskie, brazylijskie), pestki dyni, tłusta ryba wędzona (np. łosoś), gotowe wędliny z dobrego sklepu mięsnego z wyższą zawartością tłuszczu;
  • źródło węglowodanów – razowe pieczywo lub wafle ryżowe, owoce (np. banany, jabłka, gruszki i inne).

Nie są to produkty o najwyższej jakości i na pewno nie możemy ich postawić na równi z ciepłym posiłkiem przyrządzonym w domu, jednak w sytuacji awaryjnej lepszym wyborem będzie zjedzenie kilku wafli ryżowych, banan i serek wiejski niż białą bułkę z szynką delikatesową lub batoniki musli dające złudne wrażenie dietetycznej żywności.

Podsumowanie

Życie w pośpiechu nie służy naszej diecie, ale nie znaczy to, że jest wymówką. Wybierajmy mniejsze zło w postaci łatwo dostępnych produktów. Istotne jest to by taki rodzaj żywienia nie był podstawą naszej diety. Dbajmy o to by część naszych posiłków w ciągu dnia była jedzona w spokoju, na ciepło i najlepiej własnoręcznie przyrządzona. Kierujmy się zdrowym rozsądkiem i nie popadaniem w skrajności. Jeżeli nie mamy planów startowych, ograniczeń zdrowotnych to zjedzenia raz na jakiś czas czegoś “niedozwolonego” nie powinno nam zaszkodzić.