Stworzymy dla Ciebie

Indywidualny plan Dietetyczny

Sprawdź ofertę

Poznaj nasz nowy

Kalkulator kalorii

Wypróbuj go
Forum

Stworzymy dla Ciebie

Indywidualny plan Dietetyczny

Sprawdź ofertę

Poznaj nasz nowy

Kalkulator kalorii

Wypróbuj go
Artykuły
Sklep

Czy szczaw jest zdrowy? Czy warto jeść szczaw?

Czy szczaw jest zdrowy? Czy warto jeść szczaw?
„Kiedyś jedzono szczaw i wszyscy byli najedzeni”. To cytat z niezwykle popularnego przed laty polityka, który może służyć za wstęp do tego artykułu. Czy faktycznie jest to roślina, która warta jest stałej pozycji w naszym menu?

Szczaw – czy to się do czegoś nadaje?

Rodzaj Rumex (łacina), do którego należy szczaw (Rumex acetosa L.), to bardzo duża „rodzina”. Obejmuje około 200 gatunków, zarówno jednorocznych, jak i wieloletnich, najczęściej ziół, ale czasem również i krzewów. Sam szczaw jest rośliną wieloletnią. Rośliny z tego rodzaju znajdziemy w Europie, Ameryce Północnej, Azji, a nawet w Afryce. Już od wielu tysięcy lat wpierw był zbierany dziko rosnący, a później uprawiany. Dowody wykorzystania kulinarnego szczawiu znaleziono w europejskich osadach, datowanych na czasy neolitu (do 1900 p.n.e.) i mezolitu (8000-4800 p.n.e.). Takie znaleziska odkrywano w całej Europie. Patrząc w przekroju globu, zauważymy, że w różnych rejonach świata wykorzystywano różne części szczawiu.

  • Całą roślinę - wykorzystywali mieszkańcy Korei, Japonii i Chin oraz Ameryki Północnej i Jemenu.
  • Korzenie - głównie na terenach Azji Wschodniej oraz Wyspach Brytyjskich.
  • Liście - na terenach Europy, w tym Polski oraz w Afryce Południowej i Ameryce Północnej.

Jednak szczaw wykorzystywano historycznie nie tylko jako źródło pożywienia, ale także w medycynie ludowej.

W medycynie ludowej tradycyjnie stosowano szczaw w leczeniu i zapobieganiu następującym dolegliwościom:

  • czerwonka,
  • gorączka,
  • wrzody,
  • świerzb,
  • podrażnienie skóry,
  • biegunka,
  • nowotwory,
  • żółtaczka,
  • brak apetytu,
  • pasożyty układu pokarmowego,
  • problemy z wątrobą,
  • wymioty.

Mądrość sprzed wielu tysięcy lat wydaje się potwierdzać nowożytna medycyna. Szczaw, zwłaszcza liście, jest bogatym źródłem zarówno makro-, jak i mikroelementów. Dodatkowo, uwaga wegepakerzy, postuluje się, że może być ekonomicznym źródłem białka roślinnego. Na szczególną uwagę zasługują także flawonoidy i polifenole zawarte w szczawiu. Znane są one ze swojego silnego działania, zwalczającego nadmiar wolnych rodników.

Szczaw to nie samo złoto

Ma on również swoją „ciemną stronę”. Zawiera bowiem dużą ilość kwasu (o dziwo) szczawiowego, który może zmniejszać biodostępność niektórych minerałów, głównie wapnia, co może przekładać się na występowanie niedoborów mineralnych, a także na dolegliwości zdrowotne. Z tego też powodu nie powinniśmy spożywać zbyt dużej ilości surowych części szczawiu. Jest jednak proste rozwiązanie tego problemu - gotujemy szczaw. Ten banalny zabieg znacząco redukuje stężenie kwasu szczawiowego.

Nowożytna medycyna wskazuje na możliwe zastosowania szczawiu głównie w następujących dziedzinach:

  • zwalczanie nadmiaru wolnych rodników,
  • działanie przeciwwirusowe,
  • działanie przeciwnowotworowe,
  • wspomaganie żywienia,
  • działanie przeciwbakteryjne,
  • działanie przeciwzapalne.

Jednak, jak postulują sami badacze, ciągle brak wystarczających dowodów medycznych, aby szeroko stosować szczaw w lecznictwie.