Stworzymy dla Ciebie

Indywidualny plan Dietetyczny

Sprawdź ofertę

Poznaj nasz nowy

Kalkulator kalorii

Wypróbuj go
Forum

Stworzymy dla Ciebie

Indywidualny plan Dietetyczny

Sprawdź ofertę

Poznaj nasz nowy

Kalkulator kalorii

Wypróbuj go
Artykuły
Sklep

Redukcja czy masa - od czego zacząć wiosną?

Redukcja czy masa - od czego zacząć wiosną?
Wiele osób początkujących, gdy zaczyna myśleć o poprawie swojej sylwetki, zadaje tytułowe pytanie: redukcja, czy masa? Z pewnością podświadomość podpowiada masa, ale czy zawsze jest to dobry pomysł? Pytanie to najczęściej pojawia się wiosną.

Na początku przygody z siłownią każdy ma w głowie zbudowany idealny obraz swojej sylwetki. Z reguły jest ona muskularna (rzadko kiedy, na tym etapie myśli się o sylwetce typu Mr Olympia) i z pewnością odtłuszczona.

Restrykcje czy większa swoboda?

Odtłuszczenie kojarzy się jednoznacznie - konieczność ograniczenia kalorii. A to z kolei wzbudza od razu strach związany z koniecznymi wyrzeczeniami. Mało kto, na początku swojej drogi w walce o piękniejsze ciało, chce usłyszeć, że już na wstępie będzie musiał zacisnąć zęby. 

Znacznie bardziej kusi perspektywa wolności, a więc „masy”. 

To przecież w tym okresie możemy zjadać, co chcemy, nie mamy żadnych ograniczeń, jeśli chodzi o kaloryczność, ani liczbę posiłków. Możemy spokojnie wychodzić ze znajomymi na kebab. Na wszystko, co przechodzi przez nasz żołądek, mamy jedno wytłumaczenie - przecież mięśnie potrzebują kalorii do wzrostu. 

Oczywiście tak jest. Z jednym jednak zastrzeżeniem. Wcale nie potrzeba ich tak wiele, jak się początkującemu adeptowi siłowni wydaje… Co więcej, (zwłaszcza) w tym okresie, można efektywnie budować mięśnie, nie jedząc nadmiaru kalorii - wykorzystując poziom podtrzymania kalorycznego, a nawet na lekkim minusie energetycznym!

Jest to szczególny czas w życiu młodego sportowca-atlety Aby drugi raz skorzystać z tej szansy, należałoby na kilka miesięcy odstawić zupełnie treningi siłowe, a najlepiej położyć się do łóżka w tym czasie... Oczywiście nikt, kto raz chwyci „bakcyla” siłowni nie pozwoli sobie na takie wakacje/horror (w zależności od podejścia). 

Czasem jednak np. na skutek kontuzji/wypadku/choroby przychodzi w życiu sportowca taki moment. Wtedy warto pamiętać, że „studnia rozpaczy” nie musi być tak głęboka, bo jak tylko pojawi się możliwość wznowienia treningów, szybko powrócą przyrosty i wcale nie będzie potrzeba do tego dużej ilości kalorii. 

Jest to zatem jedna odpowiedź na tytułowe pytanie:warto spróbować przez kilka pierwszych miesięcy treningów, wykorzystać unikalny czas i poprawić zdecydowanie wygląd sylwetki, bez większego zmieniania odczytów wagi - stosując podtrzymanie kaloryczne. Jest to droga najmniej bolesna. Nie będziemy w tym czasie odczuwać napadów głodu, skupimy się na dostarczeniu odpowiedniej ilości białka (dla zabieganych polecam odżywki wysokobiałkowe, jako uzupełnienie tego makroskładnika) i wykorzystamy treningi siłowe do tego, aby niezbędną energię do rozwoju mięśni nasz organizm czerpał z posiadanych zapasów tkanki tłuszczowej. 

Jak wspomniałem, przez kilka miesięcy ta taktyka może się znakomicie sprawdzać. Jest również odpowiedź, którą mało kto chce usłyszeć, a którą po prawdzie, powinno usłyszeć > 90% osób zadających to pytanie. Jedynym wyjątkiem są osoby wyjątkowo szczupłe. 

Kiedy warto zacząć od redukcji?

Jeśli chcesz, w jak najszybszym tempie zaprezentować znacznie atrakcyjniejszą sylwetkę, na przykład sezon plażowy już za trzy miesiące, warto, abyś na starcie zaczął od redukcji. 

Warto pamiętać bowiem o tym, że nawet przy tym samej ilości mięśni, odtłuszczona sylwetka, jest znacznie bardziej atrakcyjna dla oka. 

Co więcej, gdy zestawisz z sobą dwie osoby o identycznych parametrach antropometrycznych i takiej samej ilości tkanki mięśniowej, osoba o niższym poziomie tkanki tłuszczowej będzie wydawała się znacznie bardziej muskularna!

Dodatkowo jest duża szansa na to, że przez te pierwsze ~3 miesiące zbudujesz dodatkową ilość mięśni. To tylko poprawi wygląd Twojej sylwetki!

A na masę przyjdzie czas nieco później...