Odchudzanie bez liczenia kalorii

Odchudzanie nierozerwalnie kojarzy się ze skrupulatnym liczeniem kalorii. Czy jednak sięganie po kalkulator za każdym razem, gdy chcemy sięgnąć po coś do jedzenia faktycznie jest koniecznością? Okazuje się że nie! Istnieję bowiem sposoby na to, by pozbyć się nadprogramowych kilogramów w mniej uciążliwy sposób!

Przeczytaj koniecznie:

Kalorie to nie wszystko

Bilans kaloryczny a odchudzanie

Zgodnie z obowiązującymi standardami odchudzanie powiązane jest nierozerwalnie z pojęciem deficytu energetycznego. Mówiąc wprost, jeśli chcemy pozbyć się nadprogramowych kilogramów powinniśmy zacząć działać w taki sposób by wydatki kaloryczne organizmu były wyższe niż wpływy. Jak łatwo się domyślić, trudno jest kontrolować spożycie energii w oderwaniu od arytmetyki, stąd też zazwyczaj bilansując dietę odchudzającą opieramy się na „liczeniu kalorii”. Oczywiście wykonywanie skrupulatnych rachunków matematycznych jest metodą słuszną i skuteczną, ale – wbrew temu co sądzi wiele osób – nie jedyną możliwą.  Okazuje się bowiem, że istnieją sposoby na to by efektywnie pozbywać się zgromadzonego tłuszczu w zupełnym oderwaniu od wartości energetycznej spożywanych pokarmów.

Spojrzenie z innej perspektywy

Kiedy uważnie przyjrzymy się otaczającemu nas światu, zauważymy, że zwierzęta żyjące w swoim naturalnym środowisku raczej nie cierpią na przypadłości takie jak otyłość. Utrzymanie pożądanej masy i składu ciała jest w ich wypadku możliwe bez liczenia kalorii. Sezonowe zmiany masy i składu ciała oczywiście w przyrodzie występują, ale mają one charakter fizjologicznych uwarunkowań umożliwiających przetrwanie okresów mniejszej dostępności pokarmu, a poza tym – cokolwiek by nie mówić – i one odbywają się poza kaloryczną arytmetyką. Wszystkie te procesy kontrolowane są przez naturalne mechanizmy regulujące gospodarkę energetyczną.

Warto przy tym wiedzieć, że uwarunkowania podobne do opisanych powyżej występują również u nas – ludzi. Nie mam tutaj jednak na myśli sezonowego gromadzenia tłuszczu na zimę, a raczej uwarunkowania pozwalające utrzymać prawidłową masę i należyty skład ciała, może nawet niekoniecznie w ramach uznawanych dziś za „modne”, ale na pewno w przedziałach, w których możliwe jest utrzymanie dobrej kondycji zdrowotnej. Problem polega na tym, że owe mechanizmy często nie działają u nas prawidłowo, a związane jest to z niefortunnym jakościowym doborem produktów żywnościowych. Trzeba mieć świadomość, że to co spożywamy wpływa na funkcjonowanie hormonów uczestniczących w regulacji poboru pokarmu i kontrolujących procesy wydatkowania i gromadzenia energii.

Kwestia jakościowego doboru pokarmów

Wiemy już, że posiadamy pewne mechanizmy, które są w stanie za nas regulować ilość przyjmowanego pożywienia, (a także wpływających na tempo przemian metabolicznych zachodzących w ustroju). Wiemy też, że ich funkcjonowanie uzależnione jest w dużej mierze od tego co jemy. Warto teraz zastanowić się nad tym,  co należy jeść, by owe mechanizmy pracowały na naszą korzyść i jakich pokarmów unikać – by nie doprowadzać do zaburzenia energetycznej równowagi organizmu.