Nie potrafię zrezygnować z pieczywa...

Istnieje dość powszechne przekonanie zgodnie z którym, chcąc schudnąć powinniśmy wyeliminować ze swojej diety pieczywo oraz makrony. Pogląd ten wiąże się z przekonaniem, że pieczywo dostarcza sporej dawki węglowodanów w postaci skrobi oraz zawiera gluten. Czynniki te sprawiają, że pieczywo i makarony mają wywierać negatywny wpływ na nasze zdrowie oraz wygląd sylwetki. Są jednak osoby, które z chlebem rozstać się nie potrafią. Czy rzeczywiście jest to konieczne?

Przeczytaj koniecznie:

Czy od chleba się tyje?

 

Jak wybierać pieczywo?

Wiemy już, że pieczywo może znaleźć miejsce w naszej diecie. Istotną kwestią pozostaje wybór pieczywa. W sklepach można znaleźć wiele odmian ciemnego chleba. Okazuje się jednak, że ciężko o dobrej jakości chleb żytni na zakwasie. Niestety większa część pieczywa wyróżniająca się ciemniejszą barwą, swój kolor zawdzięcza nie tyle obecności mąki z grubego przemiału, co dodatkom takim jak słód czy karmel. Jeśli więc kupujemy chleb, zwracajmy uwagę na jego skład. Warto unikać tego otrzymanego z oczyszczonej mąki pszennej, zawierającego barwniki, cukier i konserwanty. Unikajmy takich dodatków jak guma guar, emulgatory, cukier, karmel, słód jęczmienny, gluten pszenny, tłuszcz roślinny. Dobry chleb powinien składać się jedynie z mąki, soli, wody i zakwasu.

Co siedzi w chlebie z marketu?

Bezwzględnie należy unikać chleba pochodzącego z marketów. Pieczywo powstałe w takich „minipiekarniach” jest gorące i chrupiące, ale do świeżego, które dostępne jest w prawdziwych piekarniach niestety mu daleko. Cała tajemnica tkwi w tym, jak takie pieczywo powstaje. Do marketów trafia ciasto głęboko mrożone, które leży w magazynach nawet przez pół roku i dopiero potem trafia do pieca. Do mrożonej masy dodaje się liczne ulepszacze czy konserwanty, jak na przykład ropionian wapnia (E-282) przeciw pleśniom czy konserwujący sorbinian potasu (E-202). Oba składniki mogą powodować reakcje alergiczne. Jak więc widać "świeży chleb prosto z pieca" to głównie chwyt marketingowy.

Upiecz to sam

W dzisiejszych czasach stosunkowo ciężko jest kupić chleb dobrej jakości. Jeśli nie mamy zaufanej piekarni czy innego dobrego źródła, niezłym pomysłem jest zrobienie pieczywa samodzielnie. W Internecie znajdziemy wiele przepisów na ciekawe wypieki. Atrakcyjną alternatywą dla chleba żytniego są wypieki z mąki lub kaszy gryczanej.

Podsumowując, dieta redukcyjna nie musi koniecznie oznaczać wyeliminowanie pieczywa. Warto jednak zwrócić szczególną uwagę, na jakość chleba, który spożywamy. Zawsze czytajmy skład, unikajmy wypieków z mąki pszennej oraz pieczywa z marketu.