Stworzymy dla Ciebie

Indywidualny plan Dietetyczny

Sprawdź ofertę

Poznaj nasz nowy

Kalkulator kalorii

Wypróbuj go
Forum

Stworzymy dla Ciebie

Indywidualny plan Dietetyczny

Sprawdź ofertę

Poznaj nasz nowy

Kalkulator kalorii

Wypróbuj go
Artykuły
Sklep

Co nas zniechęca do treningu na siłowni?

Co nas zniechęca do treningu na siłowni?
Żadne przedsięwzięcie nie może zakończyć się sukcesem, jeśli nie towarzyszy mu odpowiednio wysoki poziom zaangażowania i motywacji. Tak też bywa z planami dotyczącymi włączenia regularnej aktywności fizycznej do tygodniowego planu zajęć – pierwszy zapał dość szybko przemija, gdy nie koncentrujemy się na priorytetach, a wyłącznie na czynnikach zniechęcających i odwracających uwagę od nadrzędnego celu. Oto najczęstsze przyczyny rezygnowania z regularnych treningów:

Dziwni ludzie na siłowni

Odwiedzając klub fitness trzeba mieć na uwadze, iż jest to miejsce publiczne, w związku z czym istnieje prawdopodobieństwo, że nie wszystkie osoby go odwiedzające przypadną nam do gustu. Mogą pojawić się wyczuwalne z daleka jednostki niezbyt dbające o higienę, osoby zbytnio hałaśliwe, zagadujące innych i utrudniające trening, śmiesznie ubrane, odpychająco nieatrakcyjne, etc. Najgorzej jest, gdy wszyscy przyjadą naraz – przeludnienie zwłaszcza w małych klubach to istotny czynnik utrudniający przeprowadzenie zaplanowanego treningu. Nie należy się jednak zniechęcać tym ani niepotrzebnie denerwować.

Warto się uśmiechnąć i spróbować znaleźć sobie miejsce – zapytać o możliwość wykonywania ćwiczenia na zmianę z kimś, etc. Dobrym pomysłem jest zabieranie ze sobą na trening znajomej osoby, a także wybranie najbardziej optymalnych godzin treningu. Warto popytać obsługę o najmniej „tłoczne” pory tygodnia i spróbować przeorganizować swój plan dnia i tygodnia w taki sposób by móc wykonać trening wtedy gdy nie jest zbyt ciasno. Dobrym rozwiązaniem może okazać się poszukanie innego klubu, z bardziej przyjaznym dla nas klimatem  – bo w końcu  nie wszystkie siłownie są takie same.

„Nie lubię się pocić”

Wbrew pozorom wymówka ta nie dotyczy wyłącznie pań, które boją się o swój makijaż czy misternie ułożoną fryzurę. Niestety, ale pocenie się jest naturalnym elementem ludzkiej fizjologii, towarzyszącym wysiłkowi fizycznemu. Można jednak nieco złagodzić negatywne odczucia związane z tym zjawiskiem stosując się do podstawowych zasad związanych z utrzymaniem higieny osobistej – np. szybki prysznic nie tylko po ale i  przed treningiem sprawi, że będziemy się czuć bardziej świeżo i komfortowo podczas wykonywania ćwiczeń.

Pomocny będzie także dobry antyperspirant i dezodorant oraz właściwie dobrana odzież, bielizna i obuwie. Dobrym pomysłem może okazać się inwestycja w odzież dedykowaną specjalnie dla ludzi aktywnych, sprawnie usuwającą wilgoć na zewnątrz. Nie należy także zapominać o świeżym ręczniku, który powinien być niezbędnym gadżetem osób trenujących na siłowni. Dzięki zastosowaniu się do wyżej wymienionych porad niechęć do „pocenia się” łatwiej będzie przełamać.

Brak efektów

Decyzja o zakupieniu karnetu na siłownię najczęściej zostaje podjęta pod wpływem potrzeby poprawienia estetyki sylwetki. Wylewając siódme poty na treningach i znosząc uporczywa „zakwasy”, oczekujemy, iż włożony wysiłek zaprocentuje odpowiednimi efektami. Najczęściej zależy nam na pozbyciu się zbędnych kilogramów, wypracowaniu „kaloryfera na brzuchu” czy zbudowaniu imponujących bicepsów i mięśni klatki piersiowej. Gdy jednak po wielu tygodniach czy miesiącach ciężkich treningów osiągnięte efekty są niesatysfakcjonujące, to motywacja sukcesywnie się obniża.

W takiej sytuacji przede wszystkim należy poszukać przyczyny braku postępów – np. zweryfikować swój plan treningowy i sposób odżywiania, konsultując się z osobami doświadczonymi. Warto się także zastanowić czy przypadkiem nasze oczekiwania nie są zbyt odrealnione – np. przemiana „mięśnia piwnego” w „kaloryfer” w ciągu 3 tygodni możliwa jest jedynie w świecie wyobraźni. Praca nad sylwetką wymaga nie tylko zastosowania dobrej metody, ale także – czasu. Warto o tym pamiętać.

Nuda

Mało atrakcyjne treningi, powtarzanie ciągle tych samych ćwiczeń, spędzanie niezliczonej ilości godzin na bieżni i patrzenie w ścianę – to skuteczne demotywatory, zniechęcające do kontynuowania treningów. Tymczasem, jak przekonują stali bywalcy -  trening w klubie fitness może być formą  aktywnego wypoczynku, sprawiającą wiele frajdy i przyjemności. Kluczem jest odpowiedni plan – ukierunkowany pod kątem potrzeb i możliwości organizmu, zakładający konsekwentny progres i ciągłe podnoszenie poprzeczki.

Brak odpowiednich wyzwań i jasno określonych celów grozi „śmiercią z nudów”, więc jeżeli Twój pobyt na siłowni sprowadza się do chaotycznego przeskakiwania z przyrządu na przyrząd lub nieusystematyzowanego machania sztangielkami, to istnieje duże prawdopodobieństwo, iż po kilku wizytach zrezygnujesz z treningu. Pamiętaj o planowaniu i wytyczaniu coraz to nowych celów – ich konsekwentna realizacja będzie wyjątkowo mocnym bodźcem do kolejnych zmagań z własnym organizmem.

Podsumowanie

Trening na siłowni może być nie tylko narzędziem do uzyskania estetycznej sylwetki, ale może także  sprawiać wiele przyjemności. Warto zatem nie zniechęcać się pod wpływem niesprzyjających okoliczności, a poszukać w sobie motywacji i konstruktywnych rozwiązań dla zaistniałych problemów oraz konsekwentnie dążyć do celu.

W artykule mówimy o: Zdrowie Poprawa kondycji Trening

Podpowiedź trenera:

Jeśli nie masz wystarczającej wiedzy - chętnie ułożymy profesjonalny plan za Ciebie. Dołącz do grona 90 000 zadowolonych klientów :)

  • Darmowe konsultacje z doświadczonym dietetykiem i trenerem
  • Ponad 6000 posiłków i 600 ćwiczeń, które możesz dowolnie wymieniać
Sprawdź ofertę