Indywidualny plan

Dietetyczny

Indywidualny plan

Treningowy

Indywidualny plan

Dieta + Trening

Opieka dietetyka i trenera Już od

Plan dieta + trening 29,99 zł/mies.

Opieka dietetyka Już od

Plan dietetyczny 26,66 zł/mies.

Opieka trenera Już od

Plan treningowy 23,33 zł/mies.

Plany dieta i trening
{{$parent.show_arts ? 'Artykuły' : 'Baza wiedzy'}}
Sklep

Czy czekolada faktycznie posiada działanie antystresowe?

Czy czekolada faktycznie posiada działanie antystresowe?
Powszechnie uważa się, że zjedzenie kilku kostek czekolady może być pomocne w obniżeniu napięcia psychicznego i zmniejszeniu negatywnego wpływu stresu na organizm. Sceptycy jednak coraz częściej zwracają uwagę, że tego typu teorie nie mają nic wspólnego z rzeczywistością i stanowią jedynie górnolotne usprawiedliwienia niepohamowanego łakomstwa. Gdzie leży prawda? Czy czekolada faktycznie może zadziałać jak środek antystresowy?

Czekolada – o tym się mówi

Na temat czekolady ostatnio pisze i mówi się stosunkowo dużo i to coraz częściej – w samych superlatywach. Szczególnym zainteresowaniem cieszy się wytrawna wersja tego przysmaku, która nie zawiera mleka, dostarcza zdecydowanie mniej cukru oraz nafaszerowana jest bioaktywnymi substancjami pochodzącymi z ziaren kakaowca. Przeprowadzone w ostatnich latach badania wskazują, że związki fenolowe obecne w gorzkiej czekoladzie wykazują korzystny wpływ na organizm m.in. poprawiając funkcję śródbłonka naczyniowego, co może przekładać się na mniejsze ryzyko rozwoju nadciśnienia i chorób układu krążenia o podłożu miażdżycowym. Spekuluje się także, iż regularna konsumpcja czekolady zmniejszać może ryzyko niektórych nowotworów. Dodatkowo zaobserwowano również, iż czekolada gorzka działać może przeciwkaszlowo, a pozytywny efekt jej zastosowania porównywalny jest do skutków przyjęcia leków takich jak kodeina! Czy jednak istnieją badania potwierdzające , tak często przypisywane czekoladzie właściwości poprawiające nastrój? Czy przeprowadzono eksperymenty wskazujące, że przysmak ten wykazuje działanie antystresowe?

Odpowiedź brzmi... TAK!

Jak przed chwilą wspomniałem czekolada jest źródłem związków zwanych polifenolami. Ich stężenie jest tym większe im wyższy jest procentowy udział kakao. Substancje te, oprócz często podnoszonych właściwości antyoksydacyjnych posiadają także szereg innych walorów. M.in. mogą wpływać na aktywność hormonów i neuroprzekaźników, również tych odpowiadających za samopoczucie. Grupa naukowców z Swinburne University of Technology przeprowadziła dość interesujący eksperyment, w którym wzięły udział 72 osoby w wieku od 40 do 65 lat. Uczestników projektu podzielono na trzy grupy, pierwsza z nich przez 30 dni spożywała każdego dnia napój dostarczający 500 mg a druga napój zawierający 250 mg czekoladowych polifenoli, trzecia grupa natomiast – napój placebo. Po tym okresie oceniono wpływ poszczególnych zabiegów na nastrój i samopoczucie. Okazało się, że związki fenolowe zawarte w gorzkiej czekoladzie posiadają działanie relaksujące, znosząc napięcie psychiczne i poprawiając nastrój. Uczestnicy spożywający większą dawkę polifenoli byli zdecydowanie spokojniejsi i bardziej pozytywnie nastawieni do rzeczywistości niż pozostałe osoby biorące udział w badaniu.

Podsumowanie

Jak więc widać teoria mówiąca, iż konsumpcja czekolady może stanowić prosty i przyjemny sposób na poprawienie sobie nastroju ma oparcie w wynikach badań. Przed zafundowaniem sobie czekoladowej kuracji antystresowej warto jednak mieć na uwadze, że przysmak ten jest stosunkowo wysokokaloryczny i brak umiaru w spożyciu może prowadzić do przykrych następstw w postaci przyrostu masy ciała. Z drugiej strony jednak nie ma co przesadnie demonizować czekolady, zjedzenie kilku kostek w chwili zniżki formy psychicznej raczej szkody nikomu nie wyrządzi.

Źródła: Pase MP, et al. Cocoa polyphenols enhance positive mood states but not cognitive performance: a randomized, placebo-controlled trial. J Psychopharmacol. 2013 May;27(5):451-8.

Treści prezentowane na naszej stronie mają charakter edukacyjny i informacyjny. Dokładamy wszelkich starań, aby były one merytorycznie poprawne. Pamiętaj jednak, że nie zastąpią one indywidualnej konsultacji ze specjalistą, która jest dostosowana do Twojej konkretnej sytuacji.