7 najgłupszych mitów dotyczących budowy mięśni

Ludzie wierzą w niezliczone ilości niepotwierdzonych informacji, co nie powinno zaskakiwać, gdyż mało kto czyta książki, a ze źródeł naukowych prawie nikt nie korzysta. W dobie internetu sytuacja jest o tyle groźna, iż każda bzdurna informacja wypuszczona na „wolność” np. na youtube czy w serwisach społecznościowych jest powielana w nieskończoność i uznawana za pewnik. To samo dotyczy niestety treningu siłowego, konkretnie budowania mięśni.

Przeczytaj koniecznie:

Mity na temat białka.

 

Mit 4: „magiczne pigułki gwarantują sukces”

Wzrost mięśni jest bardzo powolny, a środki dostępne w internecie wcale nie muszą powodować szybkiego przyrostu masy mięśniowej, wiele z nich może zniszczyć twoje zdrowie (np. prohormony, wiele z nich z nieznanego źródła, z niszowych firm). Jeśli już koniecznie chcesz po coś sięgać, wybierz raczej kreatynę i podobne, bezpieczne dla zdrowia preparaty.

Podsumowanie: bazuj raczej na diecie, treningu i wytrwałości, dopiero wtedy pomyśl o jakimś wspomaganiu.

Mit 5: „tak naprawdę alkohol nie szkodzi”

Niestety, badania naukowe prowadzone w kontekście treningu dotyczą zwykle dużej dawki alkoholu. Alkohol to antyodżywcza substancja nr 1, to że niektórzy trenują i piją – wcale nie znaczy, iż bez alkoholu nie mieliby lepszych efektów. Jeżeli sięgasz po leki i inne środki farmakologiczne, odwadniasz się – alkohol może potęgować odnoszone przez organizm uszkodzenia.

Podsumowanie: jeżeli na poważnie traktujesz ten sport, nie pij tyle alkoholu co przeciętny Polak.

Mit 6: „musisz trenować tak ciężko jak tylko możesz, zawsze”

Niestety, to twierdzenie również nie przetrwało próby czasu i wdrożenia nowej metodyki treningowej. Okazało się, że wcale nie trzeba trenować aż tak ciężko jak myślano, by odnotowywać efekty. Bicie rekordów wcale nie jest potrzebne, a trening kulturystyczny może dawać efekty nawet na stosunkowo niewielkich obciążeniach (o czym kilkukrotnie wspominałem w artykułach). Wielu treningowych „szaleńców” płaci po latach ogromną cenę za błędy popełniane na sali treningowej – np. Ronnie Coleman i jego operacje, niedawno poważną operację kręgosłupa przeszedł znany polski zawodnik Piotr Piechowiak. Z  powodu kontuzji ze sportem na stałe musiał pożegnać się Dorian Yates. Niejeden ciężarowiec musiał przejść bardzo poważne operacje kręgosłupa czy kolan (np. Szymon Kołecki).

Mit 7: „katabolizm niszczy mięśnie”

Katabolizm może i niszczyłby twoje mięśnie, gdybyś nie dostarczał kalorii, pił alkohol, trenował po wiele godzin dziennie w niesprzyjających warunkach, odwadniał się, nasilał wydzielanie kortyzolu, miał duże niedobory testosteronu, DHT, hormonu wzrostu, IGF-1 i estrogenów. W zwykłych warunkach, przy regularnym odżywianiu, normalnym profilu hormonalnym oraz przy prowadzeniu treningu po posiłkach – to zjawisko teoretyczne. Przestań się na zapas zabezpieczać antykatabolicznie, tym bardziej iż większość z środków, które miały zapewnić takie działanie – w istocie nie działa u ludzi zdrowych (np. HMB, glutamina).

 

 

Źródła: „Sarkopenia wieku podeszłego” Adrian Strzelecki, Robert Ciechanowicz, Zbigniew Zdrojewski Katedra i Klinika Chorób Wewnętrznych, Chorób Tkanki Łącznej i Geriatrii Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego http://gerontologia.org.pl/wp-content/uploads/2016/05/2011-03_04-2.pdf 2. „Patogeneza i objawy zespołu niedoboru testosteronu” Michał Rabijewski http://www.przeglad-urologiczny.pl/artykul.php?1357 3. http://anabolicminds.com/articles/jay-cutler-talks-steroid-culture-overuse-drugs-bodybuilding-today-24006/