Czy można polubić zdrowe odżywianie?

Poprawa jakości spożywanych produktów żywnościowych to ważny element pracy nad estetyką sylwetki, nie pozostający bez wpływu na kondycję zdrowotną. Bardzo często, konieczność spożywania wartościowego jedzenia postrzegana bywa jako nieprzyjemne narzędzie, niezbędne do osiągnięcia upragnionego celu. Przez osoby jedzące „normalnie” osoby odżywiające się zdrowo, postrzegane bywają jako nieszczęśliwe i wymagające współczucia. Czy można polubić wartościowe jedzenie i nie cierpieć katuszy z powodu definitywnego rozstania z pizzą?

Przeczytaj koniecznie:

Kreatyna dla zdrowia i urody

Jak być na diecie, skoro ciasta takie pyszne…

Generalnie trzeba zdać sobie sprawę z kilku ważnych kwestii. Umiłowanie słodyczy i fast foodów, które często bywają uznawane za najsmaczniejsze elementy menu, nie czyni z nikogo smakosza. Wskazuje raczej na niezdrowe relacje z żywnością, która została tak zaprojektowana by słabo sycić i jednocześnie uzależniać. Osoby żywiące się na co dzień pizzą, ciastkami i batonami, na pewno nie mogą sobie wyobrazić swojego życia bez tych składników – podobnie jak osoby uzależnione od nikotyny, nie wyobrażają sobie swojego dnia bez śmierdzącego dymka. W obu przypadkach detoks jest wskazany, na pewno też dotkliwie odczuwalny, a poza tym trzeba zdawać sobie sprawę z faktu iż uzależnienie nie jest czymś co można tak po prostu wyleczyć – tu ważne jest nastawienie i praca nad sposobem myślenia. Nie warto koncentrować swojej uwagi wyłącznie na tym, co się traci (a traci się tak naprawdę coś, co nam szkodzi), a skupić się na tym, co można zyskać (estetyczniejszy wygląd, poprawa zdrowia, lepsze samopoczucie).

Zdrowe jedzenie może smakować?

Wiele nieporozumień dotyczących smakowitości wartościowego jedzenia wynika z błędnego postrzegania i pewnego niezrozumienia zasad zdrowego odżywiania. Oferowane przez wiele sklepów produkty, oznaczone jako dietetyczne, faktycznie są niesmaczne – choćby dlatego, że pozbawione są tłuszczu. Mało satysfakcjonujące pod względem kulinarnym mogą okazać się także potrawy i dania przygotowane w sposób niezbilansowany – deficytowe w tłuszcz, białko, a także nieodpowiednio dosmaczone. Problemem mogą okazać się niezbyt rozwinięte umiejętności kulinarne, brak cierpliwości oraz stereotypowe podejście do zasad zdrowego odżywiania.

Właściwie zaprojektowane posiłki, w tym również desery, mają do zaoferowania znacznie bardziej zaawansowane doznania sensoryczne – lepszy, bardziej złożony smak, zapach oraz atrakcyjną teksturę. Wszystko zależy jednak od naszego nastawienia – jeżeli usatysfakcjonować nas może tylko mieszanka cukru, tłuszczu i soli, to wówczas mamy problem, który jak wspomniałem wcześniej wskazuje na niezdrową relację do żywności, co z kolei wymagać może interwencji nie tylko dietetyka, ale również psychologa. O tym, iż zdrowe jedzenie na co dzień może być normą – nie wymagającą specjalnego zaangażowania siły woli i pozbawioną znamion samoudręczania się, świadczą coraz większe rzesze osób zdrowo odżywiających się – zadowolonych, uśmiechniętych i dobrze wyglądających.

Co ciekawe, badania wskazują, iż zmiana nawyków żywieniowych i związane z nią pozytywne konsekwencje są prostsze dla osób, które zrezygnują z myślenia w stylu „jestem biednym skazańcem zmuszonym do rezygnacji z ciastek, pizzy i chipsów”, zastępując tego typu myśli na „jestem szczęśliwym zdrowo i świadomie odżywiającym się człowiekiem”.

Podsumowanie

Zdrowe jedzenie nie musi być jałowe i niesmaczne, wiele zależy od nastawienia, kulinarnych umiejętności i wiedzy. To jak będziemy postrzegać wartościowe posiłki  może w istotnym stopniu wpływać na trwałość wprowadzanych nowych nawyków żywieniowych oraz ich efektów.